Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty

15♛ Wywiady z pasji


Witam was bardzo ciepło w te chłodne dni. Dzisiaj przychodzę wam przedstawić Agnieszkę, której pasją jest dietetyka. W obecnych czasach panującej mody na zdrowe odżywianie jest to świetna pasja. Chcecie się dowiedzieć więcej? Zaczynamy!




Od czego zaczęła się twoja pasja? 



Wszystko się zaczęło od tego, że zaszłam w ciążę i przytyłam. Po porodzie mój  mąż ,,wymusił" na mnie kupno stroju kąpielowego. Stojąc w przymierzalni sklepu i mierząc któryś z kolei strój byłam naprawdę coraz bliższa płaczu. Postanowiłam sobie wtedy, że podejmę walkę o siebie, o swoje życie i zdrowie. Słowa dotrzymałam. Przeszłam na dietę i zaczęłam ćwiczyć. Na efekty nie musiałam długo czekać. Ahh jakie to było szczęście móc znów założyć ulubione spodnie czy sukienkę. Cała ta walka zmieniła mnie nie tylko zewnętrznie, zmieniło się także moje myślenie i podejście do jedzenia oraz sportu.


Ile lat już rozwijasz się w dietetyce? 
Zaczęłam się rozwijać po ciąży. Można powiedzieć że to było rok temu. Może tylko rok, może aż rok. Przez ten czas ukończyłam kilka kursów dietetycznych, uczyłam się sporo sama w domu, brałam udział w szkoleniach tematycznych i ciągle się dokształcam.




Co jako najważniejsze bierzesz pod uwagę przy tworzeniu diety dla danej osoby?
Utworzenie jadłospisu to nie taka łatwa sprawa. Najpierw przeprowadzam z pacjentem wywiad żywieniowy, a następnie kieruje na badania do laboratorium. Później robimy pomiary wagi, mierzymy między innymi centymetry w biodrach, talii, itd. Gdy już mam wszystkie niezbędne dane wyliczam pacjentowi zapotrzebowanie kaloryczne, ustalam jadłospis zgodnie z rytmem dnia danej osoby. Mogę także uwzględnić niedobory np. witamin i dodaje je w diecie.
Kto się może do Ciebie zgłosić? 
W sumie każdy kto chce schudnąć, kobiety w ciąży i matki karmiące. Doradzam także w temacie rozszerzania diety małych dzieci. Póki co pomagam zdrowym osobom. Z czasem zamierzam szkolić się w dietetyce klinicznej i pomagać np. chorym na niedoczynność tarczycy, hashimoto itd.


Co stworzyłaś dzieki swojej pasji?
Dzięki niej powstał blog: AgaIWaga. Mam stałe powiększające się grono czytelniczek co bardzo mnie cieszy. Są to dziewczyny podobne do mnie - mlode mamy na urlopie macierzyńskim, które chcą coś dla siebie zrobić. Są też kobiety pragnące zmienić dotychczasowy styl życia. Chcące odżywiać się zdrowo oraz uzyskać piękna sylwetkę. Są też w gronie czytelników mężczyźni, którzy także chcą przejść na zdrowy tryb życia. Od jakiegoś czasu układam dla niektórych czytelniczek dietę, która przynosi spektakularne efekty. Dziewczyny chudna, mają więcej energii. I to mnie cieszy najbardziej i daje kopniaka do dalszego działania i kształcenia się. Kto wie... Może w niedalekiej przyszłości rozpoczne studia w tym kierunku. Na blogu jest już kilkanaście artykułów dotyczących zdrowego stylu życia. Staram się systematycznie wrzucać coś nowego. Prowadzę też  fanpage na fb dzięki któremu większe grono osób ma szansę się dowiedzieć o istnieniu bloga. 

Czy uważasz swoją pasję za wyjątkową?

Tak, uważam że moja pasja jest wyjątkowa. Dzięki niej wiem co jest dobre dla mnie i mojej rodziny, co jeść żebyśmy byli zdrowi. Przede wszystkim mogę także pomóc innym kobietom podobnym do mnie w walce o siebie, piękną sylwetkę i lepsze samopoczucie

Jak widzicie każda pasja jest wyjątkowa. Warto dążyć do swoich celów i spełniać marzenia. Zapraszam do komentowania i zaglądania na bloga Agnieszki! 




Czytaj dalej »

13♛ Wywiady z pasji

Wielki powrót wywiadów z pasji!! Co miesiąc 28 na mojej stronie będą się pojawiać wywiady z ludźmi, którzy mają pasje. Jeśli chcesz się pojawić na moim blogu pisz do mnie na maila. 
A teraz zapraszam was na wywiad z kimś niezwykłym. Czarnoksiężnik Adrian.
Jego pasja to ezoteryka, czyli magia. Ciekawi was jak poszedł wywiad? Zapraszam! 




Czym jest dla Ciebie ezoteryka?

Ezoteryka jest dosłownie moim życiem. Moją częścią.
Nie miałbym magii nie było by mnie.
Ile czasu się nią zajmujesz?

Zaraz będzie moja dziewiąta rocznica.
Jeśli miałbyś komuś w kilku słowach wytłumaczyć, co to jest. Jak byś to zrobił?

Magia to nasze myśli i energia którą tworzymy by uformować swoją rzeczywistość.
Co jest twoim celem w ezoteryce?

Zgromadzenie dużej ilości wiedzy. Znalezienie bractwa oraz nauczenie innych jak najwięcej z tej dziedziny.


Myślisz o jakimś konkretnym bractwie?

Nad takim który doceni moją wiedzę, moc i zdolności. Na razie nad żadnym konkretnym.


Jakie są dziedziny ezoteryki i jakie najbardziej preferujesz?

Dziedzin jest wiele: Od magii żywiołów po nekromancję itp... .
Osobiście preferuję tzw. czarną magię i wampiryzm. Ta ścieżka daje mi najwięcej satysfakcji.


Powiedz jak ludzie reagują gdy zobaczą że nosisz pentagram?

Patrzą się dziwnie.
Tym bardziej że mój ubiór tez się wyróżnia.
Opiszesz go?

Zazwyczaj niszę długie czarne tuniki,
czarne koszule
i czarne spodnie
Włosy też mam czarno białe.
Na tle wszystkiego noszę srebrny pentagram.
Wiele osób twierdzi że pentagram to symbol zła. Czy możesz wyjaśnić jego prawdziwą symbolikę?

Pentagram oznacza pięć żywiołów. Ktoś pomyśli jak to pięć, są cztery. Otóż powietrze, ogień, ziemia, woda oraz duch. Duch który jest w centrum i on spaja oraz daje energię innym żywiołom. Jest w centrum świata. Pentagram dzielimy na biały i czarny. Biały pentagram to taki skierowany jednym czubkiem do góry. Używamy go do ochrony, leczenia itp... . Czarny pentagram to ten z dwoma czubkami w górze. Sataniści wierzą że to symbol bafometa ponieważ jest podobny do głowy kozy. Używamy go do odbijania złych rzeczy, odizolowywania się od nich oraz do klątw i czarnej magii.
Czy każdy może zostać ezoterykiem? Czarodziejem?

Tak. Każdy z nas ma w sobie energię i predyspozycje. Jedni większe drudzy mniejsze. Kościół tą energię nazywa duszą. Ma po części rację, ponieważ dzięki niej możemy wpływać na świat duchowy, który potem wpływa na świat fizyczny.
Jak powiedział mądry mag: ,,Każdy ma w sobie magię. Jedni boją się jej użyć inni są za głupi by ją zobaczyć.''
Od czego powinien zacząć każdy kto chce się tym zajmować?


Na początku od teorii. Czym się rządzi magia, od faz księżyca, od bezpieczeństwa, od kolorów itp... . No i oczywiście od medytacji i kontrolowania emocji. To one wpływają na skutki naszego zaklęcia.
Co z ludźmi którzy w to nie wierzą i będą uważać, że coś takiego nie istnieje?

Jesteśmy magami. Nie jesteśmy od tego, by udowadniać innym i zdejmować im klapki z oczu. Każdy słysząc słowo magia ma na myśli króliki w kapeluszu lub ciskanie kulami ognia. Liczą na wybuchy, kolorowe dymy i najlepiej by coś z tego dymu się wyłaniało. Niestety magia jest czystą energią, która nie może przekroczyć prawa Nirru. Czyli nie może łamać praw fizyki ani zasad chemii. Ludziom o to chodzi i dlatego np. tak wiele osób bierze się za telekinezę. Potem liczą że za pomocą umysłu będą ciskać ludźmi po ścianach i rzucać autami. Niestety to wcale tak nie wygląda
Czy trudno w dzisiejszych czasach tym się zajmować?

Powiedział bym że cały czas jest ciężko. Dawniej palono nas na stosach i oskarżano o wszystkie choroby i plagi. Dzisiaj w świecie zdominowanym przez Kościół i uprzedzenia, czarownica lub czarownik jak ja uważany jest za satanistę i oskarżony o przynależność do sekty oraz podrzynanie kurczakom gardeł w jakiś chorych rytuałach. Ludzie albo obdarzają cię strachem albo podziwem zależy od człowieka z którym masz styczność.

Zgadzacie się z Adrianem?
Zostawcie swoje opinie w komentarzach! 

Czytaj dalej »

I'm not coming Home

Piękny mamy dzień prawda? A wiecie, że dzisiaj 29 dzień miesiąca. Rok temu pojawił się pierwszy wywiad z pasji. Oczywiście wszystkie macie na górnym pasku. Dzisiaj jest 100 post na moim blogu i chciałabym Wam przedstawić coś innego. Pewną piosenkę, która zostaje w sercu. ❤
Już mogliście je posłuchać w poprzednim poście, lecz tych którzy nie mieli okazji zapraszam.



Natalia Magdalena jest piosenkarką i twórczynią tekstów piosenek z Rotterdamu. Za pomocą jej marzycielskich piosenek, próbuje dotrzeć do serc słuchaczy. Zainspirowana Bobem Dylanem, Melanie Safką i Johnnym Cashem. W sposób minimalistyczny dzieli się swoimi historiami z publicznością.

Jej najnowsza piosenka ,,I'm not coming Home'' pobudza wyobraźnie, w której widzimy wspomnienia, dobre chwile, które już minęły i chcemy do nich wrócić. Uspokajamy serce i myślimy nad słowami piosenki. Tyle w życiu przeżyliśmy. Sami mamy w sobie tyle siły, że poradzimy sobie, trzeba być zaradnym i nie myśleć o tym, że ktoś myśli, że to bezsensowne co robimy. Najważniejsza jest wiara w siebie. Mimo tułaczki i braku przywiązania do jednego miejsca każdy z nas da sobie radę.

Piosenka Natalii Magdaleny jest diamencikiem, który potrzebuje, by odkryć jego prawdziwą wartość. Powinniśmy promować właśnie takich ludzi, a nie kogoś z pociętą twarzą. Mnie ta piosenka wprowadziła w inny świat i uświadomiła ile musimy przejść by dokonać celu jaki sobie założyliśmy, spełnić marzenia. I nie wyolbrzymiam. Wystarczy, że słuchając jej zamkniecie oczy i spojrzycie w głąb siebie.



Teraz mały wywiad z autorką, w którym dowiecie się więcej o niej i jej utworze.

1. Skąd pomysł na piosenkę i teledysk do niej?
Piosenka opowiada o ucieczce. O braku przywiązania, wiecznej tułaczce bez konkretnego celu.

2. Ogólnie skąd bierzesz inspiracje i pomysły na piosenki?
Życie. Życie. Życie. Moje uczucia, najróżniejsze sytuacje oraz frustracje.

3. Jak jest za granicą stosunek, że nagrywasz coś własnego?
Ludzie uwielbiają twórczość, szczególnie jeśli chodzi o własne piosenki, spotkałam się z wielkim entuzjazmem!

4. Planujesz wydać płytę? Jeśli tak o opowiedz trochę o tym.
Tak. W lutym wydam debiutancką epkę ‘ I’m not coming Home’ z czterema utworami, które najlepiej zostały odebrane przez moją publiczność. Już niedługo opublikuję dokładną datę wydania epki.

5. Jaki jest Twój cel w życiu i w śpiewaniu? 
Chciałabym móc z tego żyć. Nie martwić się o inną pracę, po prostu robić to co kocham, podbijać serca i poszerzać swoją publikę.

6. Opowiedz o emocjach jakie ci towarzyszą podczas pisania piosenki, całego tworzenia, aż po opublikowanie teledysku.
Emocji jest… wiele! Od entuzjazmu, dumy, euforii tworzenia, po głębokie frustracje, smutki, gniew i strach. Myślę, że już po wydaniu EP będę miała wytrenowane nerwy ze stali.



Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Natalii Magdalenie zapraszam na jej stronę internetową: http://nataliamagdalena.nl/
I na jej stronę na Facebooku: https://www.facebook.com/nataliamagdalenamusic
Czytaj dalej »

11♛ Wywiady z pasji

Dzisiaj zapraszam was na przedostatni już wywiad na moim blogu. Oczywiście jeśli chcecie dalej takie posty to zapraszam do pisania ze mną. Chętnie zrobię wszystko żeby to nie była przedostatnia rozmowa, lecz nie wiem czy nie wyczerpałam już wszystkich pasji. Bohaterką tego wywiadu jest pasjonatka tamburmajorstwa. Nie wiecie co jest? Spokojnie dowiecie się w dalszej części wywiadu z Emilią.

Czym jest Twoja pasja?

Emilia - Moja pasja jest połączeniem tańca i akrobatyki, w zależności od okazji polega, na czym innym, np. na przemarszach lub prezentacji orkiestry, podrzucając buławami, jeśli chodzi o takie mniej oficjalne wystąpienia jak np. festyny, wystąpienia w szkołach itp... to tu już można puścić wodze fantazji, tworzyć nowe figury, nowe choreografie, łączyć całą naszą wiedzę i umiejętności tworząc coś całkiem nowego i oryginalnego.

Dlaczego jest ona wyjątkowa?

Moja pasja jest wyjątkowa, ponieważ prowadząc orkiestrę na paradach, pokazach orkiestry czuję, że należę do czegoś ważnego, że to, co robię, jest bardzo ważne. Wspaniałe w mojej pasji jest również to, że układając choreografię na występy np. w szkole tak samo, jak w tańcu można pokazać w tym swoje emocje, uczucia, opowiedzieć pewną historię.

Jak znalazłaś ją znalazłaś?


Znalazłam tę pasję przypadkiem, gdy u mnie w szkole była prezentacja orkiestry i sekcji tamburmajorek oraz zapisy. Od razu mi się to spodobało więc poszłam zapisać się.

Przydarzyła Ci się jakaś historia związana z Twoją pasją?

Historii związanych z tamburmajorstwem przydarzyło mi się sporo, jednak myślę że taką która najbardziej zapadła mi w pamięć jest sytuacja z mojego pierwszego przemarszu gdy prowadzącą była moja koleżanka- Maja i jedna z dziewczyn które oprócz mnie były na przemarszu wyrzucając buławę potknęła się a buława spadając uderzyła Maję w głowę i Maja również się przewróciła. Cała orkiestra i wszyscy dookoła się śmiali, tylko nasza Pani była cała czerwona ze złości

Znasz jakieś sławne osoby, które interesuj się tą pasją?

Nie znam sławnych osób wykonujących tą pasję, jednakże Pani Monika, nasza trenerka jest dlla mnie autorytetem i chciałabym być taka jak ona.

Masz jakieś plany związane z tamburmajorstwem?

Emilia - Tak, w przyszłości chciałabym uczyć kolejne pokolenia tamburajorek wszystkiego czego mnie nauczyła nasza Pani.

Tutaj macie link do bloga Emilii:  -->  http://emme22blog.blogspot.com/  <--









Czytaj dalej »

9♛ Wywiady z pasji

Witam Was jak co miesiąc w kolejnym wywiadzie. Dzisiaj chcę Wam przedstawić Agatę z bloga https://siatkareczkablogaq.blogspot.com/  Jej pasją jest sport, w którym Polacy są najlepsi. Oczywiście jest to siatkówka! Sport zawsze ma to coś. Może przekonacie się wreszcie do wychowania fizycznego. Zapraszam do wywiadu!

Dlaczego Twoja pasja jest wyjątkowa?

Agata  - Moja pasja jest wyjątkowa z tego powodu, że każda rozegrana akcja się różni. Atak, obrona, blok... Wszystko tutaj tworzy spójną całość. Uprawiałam różne sporty, ale siatkówka dała mi coś, czego nie czułam grając np. w piłkę nożną. Czułam, że jestem naprawdę sobą. Myślę, że dzięki temu zwiększyła się moja samoocena i poczułam się kimś wyjątkowym, a nie kolejną Agatą na świecie.

Jak wpływ na siatkówka na Twoje życie?

Dawnej (gdy jeszcze trenowałam) czułam się spełniona. Po każdym treningu, zawodach wierzyłam w to, że mogę wszystko. Nadszedł niestety taki czas w moim życiu, że siatkówka zeszła na boczy tor z powodu kontuzji. W tamtej chwili to właśnie moja pasja zmusiła mnie do rehabilitacji i dała nadzieję na to, że dam rade jeszcze grać tak jak dawniej. Mimo tego, że teraz nie trenuję w klubach, to cieszę się, że ta pasja towarzyszy mi do tej pory. Wyjeżdżam na mecze swojego ulubionego zespołu. Spotkania siatkarskie. Głównie w tej chwili siatkówka pozwala mi poznać wiele wspaniałych osób i cieszyć się tym co mam. Przecież zawsze mogło być gorzej, prawda?


No tak, kiedy przekonałaś się do siatkówki? Było jakieś szczególne wydarzenie, które zapoczątkowało Twoją pasję?


Z moim początkiem wiąże się dość nietypowa historia. Na pierwszy trening poszłam bardzo niechętnie. Byłam nawet zmuszona! Koleżanka, która chciała po prostu spróbować bała się iść na trening sama i wymusiła to, abym jej w tym towarzyszyła. Na początek wiadomo, rozgrzewka. Dostaliśmy piłki, miałyśmy odbijać same, potem w parach. Mimo tego, że nie szło mi zbyt dobrze to starałam się robić to jak najlepiej. Z każdym odbiciem czułam satysfakcję. W końcu mi się coś udało! Gdy wróciłam do domu udawałam przed rodzicami, że mi się tam nie podobało. Poszłam jednak na kolejny trening i kolejny... Pokochałam siatkówkę. Pokochałam możliwości, które przede mną otworzyła.

Planujesz coś w przyszłości z nią?

Agata - Na pewno będę wyjeżdżała na mecze tak jak robię to do tej pory, a gdy nie będzie takiej możliwości, to obejrzę relację spotkania w telewizji, czy Internecie. Chciałabym w przyszłości również zarazić tą pasją moje dzieci, tak jak udało mi się to z chłopakiem, czy rodzicami.


Nie chciałabyś sama być gwiazdą meczy w telewizji? ,,Agata Jankowska wykonuje blok i tak! Polska ponownie mistrzem świata w siatkówce kobiet!'' Co myślisz o tym?

Agata - Myślę, że każdy ma taki moment w życiu, że chciałby stać się tą gwiazdą, szczególnie dzięki swojej pasji. Kiedyś naprawdę, marzyłam o tym. Grając z dziewczynami w klubie Włókniarz Zgierz dostałam powołanie do Budowlanych Łódź. Była to dla mnie ogromna szansa do zapoczątkowania kariery jako zawodowa siatkarka. Niestety to właśnie w tym momencie doznałam kontuzji i o... Kolejna ścieżka zamknięta. Brzmi naprawdę świetnie. Żałuję, że nigdy tego nie usłyszę. Chyba, że grając w drużynie szkolnej. Może przynajmniej z tego coś wyjdzie!


Jak poważna jest Twoja kontuzja i co się tak w ogóle stało?

Nie jest jakaś bardzo poważna, ale na pewno bolesna. Na treningu rzuciłam się w obronie piłki. Niestety brak nakolanników i twardy upadek dał się we znaki. Przez pewien czas nie mogłam chodzić. Teraz jest już wszystko w porządku. Czasem mam tylko takie momenty, że nie mogę zgiąć czy wyprostować nogi. Ból towarzyszy mi przy niektórych najprostszych czynnościach domowych, a o robieniu regularnie przysiadów nie ma mowy.

Czy Twoi przyjaciele, chłopak podzielają Twoją pasję?

Agata - Mój chłopak jak najbardziej. Był tylko fanatykiem piłki nożnej. W tej chwili bardzo chętnie ogląda ze mną mecze i zaczął się tym coraz bardziej interesować. A co do przyjaciół, no cóż... Nikt z nich nie podziela mojego zainteresowania. Myślę jednak, że w nowej szkole znajdę dużo osób, które będą miały takiego samego bzika na punkcie siatkówki jak ja!

Dziękuje za wywiad!










Czytaj dalej »

8♛ Wywiady z pasji

Z małym poślizgiem pojawia się wywiad! Będzie on inny, ponieważ jest o tematyce, której nie poruszam na moim blogu. Nie znam się na modzie, więc o niej nie pisze. Julka z bloga http://absolvedreams.blogspot.com/ przybliży nam jej pojęcie, da kilka rad i może przekona mnie i was do takiej pasji. Zapraszamy!

Czym jest Twoja pasja?

Julka - Moda to nie tylko świat wybiegów i szalonych zakupów na wyprzedażach czy łapania miliona okazji czyszczących portfel. Moda to także codzienność każdego z nas i nie możemy o tym zapominać.

Co poradzisz kobietom/dziewczynom w związku z modą?

Odważcie się pokazać nogi zakładając śpiącą w szafie od lat sukienkę, która być może teraz będzie o wiele lepiej leżeć.

Moda to nie tylko panie. Jaką radę dasz panom?

Skarpetom i sandałom mówimy stanowcze NIE! Pełne buty, ulubione spodnie (nie dresy) i koszula - już wyglądacie 100 razy lepiej. To tylko przykład tego jak możemy w prosty sposób wybrnąć z nudnego i szarego wyglądu.

Co jeśli nie umiemy połączyć ze sobą ubrań?

Poszukajmy wiedzy na ten temat, wiem brzmi to tak, jakbym za każdą rzeczą w połączeniu ze zwykłym swetrem biegała do komputera i patrzyła czy mogę się tak ubrać. A nie o to chodzi. Owszem każdy może założyć wszystko, razem bądź osobno (pełna dowolność), ale chodzi o to, żeby nie ulepszać czegoś co jest super. Nie kombinujcie na siłę.

Co myślisz o wpadkach modowych?

Jeśli chodzi o żeńską część czytelników, jeżeli np. bluzeczka ma odkryte ramiona plus trochę dekoltu, a reszta to materiał to nie eksponujmy naszego biustonosza, starajmy się go ukryć, aby widoczne było to co ma być widoczne. To samo w odkrywających brzuch T-shirtami (myślę, że nikt się nie obrazi), same wiecie, że crop topy najlepiej wyglądają na dziewczynie z ładnym brzuchem, wyrzeźbionym. Więc, jeśli Twój brzuch nie jest taki, to zrezygnuj z krótkich topów. Zrób formę i wkrótce Ty będziesz mogła zakładać takie rzeczy. Ogólnie rzecz biorąc temat źle dobranego stroju ze względu na figurę i sylwetkę, to rozmowa na długie godziny.

Co sądzisz o dopasowaniu stroju do wieku?

Julka - Strój do naszego wieku - czyli w wieku nastoletnim ubierajmy się w ubrania dla nas przeznaczone, oczywiście rozumiem gusta są różne, nie wszystkim podoba się to samo. Ale uwierzcie mi, źle wygląda 16-latka wystylizowana i ubrana na 30-latkę. Wybierajmy ubrania stosunkowo do naszego wieku.

Dziękuję za przybliżenie tematu mody na moim blogu oraz za wywiad.

Julka - Również dziękuję


Czytaj dalej »

7♛ Wywiady z pasji

Dzisiaj pragnę Wam przedstawić Weronikę. Pasja, którą ma, chciałby mieć prawie każdy człowiek. Jest to rysowanie. Niesamowita jest moc kiedy możesz narysować piękny świat, który widzisz.

Witaj! Dlaczego Twoja pasja jest wyjątkowa?

WeronikaUkazuje mnie jaką naprawdę jestem. Mogę być sobą i nie kryć tego.

Kiedy odkryłaś swoja pasje i w jaki sposób?

Odkryłam ją 2 wieku sześć lat na konkursie szkolnym, który polegał na narysowaniu swojej okolicy, rysowałam 2 godziny bez pomocy, udało mi się i wygrałam, wszyscy bili mi brawo.

Co głównie malujesz?

Krajobrazy, ale też portrety i martwą sztukę.




Czemu rysujesz?

Weronika - Bo to kocham .

To ważne żeby kochać to co się robi. Planujesz jakaś przyszłość ze swoją pasją?

WeronikaChcę pomagać ludziom, jednym z moich pomysłów jest rysownik w kryminalistyce.

Czeka Cię dużo nauki, i rysowania, aby dość do perfekcji.

Weronika - Tak masz rację.

Dzięki za wywiad.




Czytaj dalej »

6♛ Wywiady z pasji.


Sławnym aktorem klasy 1a Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej jest Dominik. Grał on między innymi w takich spektaklach jak: ,,Stan Wyjątkowy’’ i ,,Festiwal Pamięci’’. Nasz artysta miał zaszczyt być za kulisami Rozdania Orłów. Zapraszamy do wywiadu z młodą gwiazdą.

Uważasz, że aktorstwo jest tylko zawodem, czy również pasją?
Dominik - Zależy dla kogo, jedno nie wyklucza drugiego. Dla mnie jest to póki co tylko pasja.

Czy według Ciebie aktorstwo jest wyjątkowym zawodem/pasją?
Jest dla mnie czymś wyjątkowym, więc raczej tak. Lubię wcielać się w różne role, na chwilę nie być sobą, sprawia mi to frajdę.

Zapamiętywanie tekstów to podstawa. Masz jakieś sposoby, aby dobrze zapamiętać teksty?
Po prostu czytam tekst, aż go zapamiętam, przekształcam też niektóre zdania po swojemu żebym czuł się bardziej naturalnie, kiedy je wypowiadam.

Jeśli jest kilka spektakli w bliskich siebie terminach to nie mylą Ci się kwestie lub ogólnie przedstawienia?
Jestem jeszcze początkujący i mało zapracowany, nie miałem jeszcze okazji mieć kilku spektakli w jednym czasie.

Kto jest Twoim autorytetem i dlaczego?
Dominik - Mam wielu idoli. Z zagranicznych jest nim Marlon Brando lubię go za to, jaki wywarł wpływ na kino, jego sposób gry aktorskiej inspiruje wielu aktorów na całym świecie do dziś. Następny to Jack Nicholson za to, z jaką lekkością podchodzi do aktorstwa i bez problemu potrafi wcielić się w rolę. Daniel Day Lewis za psychiczne przywiązywanie się do postaci, za ekstremalne przygotowania się do roli, które przez niektórych są uznawane za objaw choroby psychicznej i z Polski oczywiście Janusz Gajos za to, że jako jeden z niewielu polskich aktorów nie dał się zaszufladkować i nie kojarzy się z jedną konkretną rolą i oczywiście za to, że swoją obecnością na ekranie przykuwa ogromną uwagę.

Czego nauczyłeś się od Swoich idoli?
Najlepsi też mają wzloty i upadki.

W jakim filmie marzysz zagrać?
Na razie w jakimkolwiek (śmiech), ale na pewno fajnie byłoby zagrać w jakimś filmie psychologicznym albo gangsterskim.

Z obecnie nakręconych filmów w którym byś się widział i jako kto?
W ,,Locie nad kukułczym gniazdem’’ jako McMurphy. To moja ulubiona rola filmowa.

Jak wspominasz Rozdanie Orłów?
Wspominam bardzo dobrze, spotkałem wiele znanych osób, które od dawna chciałem zobaczyć, zrobiłem zdjęcie z Januszem Gajosem, o którym była mowa wcześniej i generalnie nie miałem jakiejś ciężkiej pracy, wiec wspominam bardzo miło i gdybym mógł wziąć w tym udział jeszcze raz ,to bym się ponownie na to zdecydował.

Dziękuję za udzielenie wywiadu!

Dominik – Również dziękuję.


Czytaj dalej »

5♛ Wywiady z pasji

W tym wywiadzie przedstawię Wam Mariole Morcinková. Na świat przyszła w 1995 roku w Ostravě. Urodziła się w Czechach, ale wychowała się na Śląsku Cieszyńskim. Należy do polskiej mniejszości narodowej, mieszkającej w Republice Czeskiej. Mimo młodego wieku wie, czego chce i co jest jej pasją. Z dziennikarstwem obywatelskim związana jest od 2011 roku. Chcecie się dowiedzieć się więcej? Zaczynajmy wywiad!

Dlaczego uważasz swoją pasję za wyjątkową?

Mariola Morcinková - Ponieważ bardzo mało  jest osób mówiących o tym, co robią w wolnych chwilach. Ludzie są skryci i skrępowani, kiedy mają opowiedzieć coś na swój temat. Ja łamię ten istniejący stereotyp. Oczywiście - nie po całości, ponieważ zgadzam się z teorią - "O pasji rozmawiaj tylko z ludźmi na poziomie", ale jeśli pytanie, "Co jest Twoją pasją?" wychodzi z interesującej i inteligentnej konwersacji, nigdy go nie olewam.

Dlaczego wybrałaś taką drogę?

Mariola Morcinková - Do wybrania takiej drogi "zmusiło mnie" życie. Kiedy skończyłam szkołę podstawową, musiałam pożegnać się z językiem polskim, wybierałam szkołę średnią, a po dziewięciu latach podstawówki w języku polskim, nie miałam możliwości kontynuowania szkoły w tym języku, czego bym nie wybrała, była to zawsze decyzja o edukacji w języku czeskim, ponieważ w mojej okolicy polskie są jedynie podstawówki, o których już wspomniałam. Kiedy wybrałam już szkołę średnią, byłam załamana. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że po tylu latach od tak po prostu pożegnam się z językiem polskim. Oczywiście nie dosłownie, bo na pewno mówiłabym co jakiś czas po polsku, ale to nie to samo, a przecież dobrze wiemy - czego się nie pielęgnuje - to się  traci. Pisanie od zawsze było ważne dla mnie, ponieważ już w podstawówce uczęszczałam do szkolnego kółka redakcyjnego, szukałam więc rozwiązań pod tym kątem. Pewnego dnia znalazłam serwis W24.pl, zaczęłam zagłębiać się w opiniach na temat dziennikarstwa obywatelskiego, zasięgnęłam rady wieloletniej Pani dziennikarz obywatelskiej -  ś. p. Pani Beatki Traciak, której już niestety nie ma wśród nas i po Jej namowach napisałam pierwszy tekst. Miałyśmy taką umowę - jeżeli tekst się spodoba, bawię się dalej. Spodobał, więc jestem w tym miejscu. Bardzo trudno mi  o tym mówić, ale Pani Beatce zawdzięczam naprawdę wiele...I żałuję, że nie zdążyłyśmy wypić tej kawy na krakowskim rynku…

Zainteresowała mnie historia o pani Beacie i tej tajemniczej kawie na krakowskim rynku. Mogłabyś opowiedzieć więcej na ten temat?

Mariola Morcinková - Tak, jak już mówiłam, to ś.p. Pani Beacie zawdzięczam najwięcej, jeśli chodzi o początki moej dziennikarskiej drogi. Zawsze mogłam na Nią liczyć, pomagała mi, doradzała, umiała wesprzeć, podbudować. Mieszkała w Krakowie. Pamiętam, kiedyś dzwoniła do mnie, pytała, kiedy będę w Krakowie. Powiedziałam, że jeszcze nie wiem, bo byłam niedawno, ale jak tylko przyjadę ponownie, napijemy się razem kawy. Wtedy Pani Beatka bardzo się ucieszyła. Nie zdążyłyśmy. Kiedy kilka dni temu dowiedziałam się, że odeszła, obiecałam sobie, że wypiję tę kawę na rynku w Krakowie, z myślą o Niej…

Czy warto być dziennikarką?

Przede wszystkim warto być sobą i spełniać swoje marzenia, bo przecież bez sensu jest być kimś, kim się tak naprawdę wcale nie chce być. Tak, warto być dziennikarką. To niepowtarzalna okazja do poznawania showbiznesu od kuchni i poznawania osób, których przeciętny Polak podziwiać może tylko na deskach Teatru, czy ekranie telewizora.

O czym był Twój pierwszy artykuł?

Mój pierwszy artykuł dla portalu www.w24.pl napisałam i opublikowałam we wrześniu 2011 roku. Pamiętam, jakby było to dzisiaj. Był to apel  o pomoc dla chorego chłopca.

Jakie tematy lubisz najbardziej?

Najbardziej ze wszystkich tematów lubię rozmowy. Preferuję indywidualne podejście do każdego rozmówcy. Każdy oczekuje czegoś nowego, innego, świeżego. Tak staram się przygotowywać do każdej z rozmów.

Gdzie obecnie publikujesz?

www.w24.pl – wywiady i artykuły
www.interia360.pl – wywiady i artykuły
www.biznes-music.pl – wywiady oraz recenzje do autorskiego cyklu „Fotel recenzentki“.


Jak doszłaś do tego miejsca, w którym teraz jesteś?

Ciężką pracą. Tak, tak właśnie. Do każdego rozmówcy staram się podchodzić indywidualnie, znajdywać coś, co daną "osobę x" w moich pytań zaintryguje, zafrapuje. Nie używam pytań stereotypowych i oklepanych. Na spotkaniu jestem w stanie odrzucić kartkę i na podstawie jednego, czy dwu zadanych wcześniej pytań, poprowadzić wywiad z głowy, do końca. Kiedyś tego nie umiałam, dzisiaj zrobiłabym to bez problemu. Oczywiście - przygotowanie pytań jest najważniejsze i nie zostawiam tego na ostatni moment, ani nie pozostawiam w gestii ślepemu losowi. Zawsze wychodzę na meeting z przygotowanymi zagadnieniami, ale na spontaniczność też mnie stać.

W związku z dziennikarstwem, czy to tak łatwo napisać do kogoś  i idzie się od tak na wywiad?

Hm. Czy łatwo... Sama wiadomość, jeśli chodzi o treść nie jest trudna do ogarnięcia, ale…jestem osobą w gorącej wodzie kapaną, więc dłuższy moment oczekiwania na odpowiedź (a zwłaszcza, jeśli do terminu spotkania zostaje kilka dni), doprowadza mnie do szewskiej pasji. (Śmiech.) Ale jeśli o to pytasz, zdarzają się też odmowy. Są one spowodowane zazwyczaj brakiem czasu na miejscu występu, ale na całe szczęście, więcej jest akceptacji, niż odmów.

Jak doszłaś ze zwykłej dziennikarki, a nawet nie dziennikarki, ale osoby, która marzyła aby spotkać swoich idoli, do danej chwili, gdzie poznajesz sławnych i cenionych ludzi, a także przeprowadzasz z nimi wywiady?

Mariola Morcinková - Nie pamiętam (Śmiech.) Do przeprowadzenia pierwszego wywiadu na żywo byłam gotowa rok po rozpoczęciu przygody z dziennikarstwem. Nie wiem, czy byłam gotowa, ale pojawiła się okazja, by zamiast wywiadu mailowo, zrobić go formą spotkania, nagrać wszystko na miejscu. Byłam przerażona, w dniu spotkania miałam notorycznie wrażenie, że czegoś nie mam, o czymś zapomniałam, ale jak się okazało, nie było tak źle. Od tego momentu regularnie przeprowadzam wywiady na żywo i nie odczuwam już tyle stresu, ile na samym początku. Droga była  oboista, czasem aż trudna do pokonania. Teraz jest łatwiej. Z czasem nabierasz doświadczenia, więc i pod górę łatwiej się wchodzi…

Możesz dać także kilka rad dla ludzi, którzy chcieli by tak jak ty stać się dziennikarzami, ale kompletnie nie wiedzą jak się do tego zabrać? Wielu na tym skorzysta.


Mariola Morcinková - Najważniejsza jest odwaga i determinacja. Odważyć się, by przyznać się do pasji przed samym sobą, a potem przed światem. Dużo piszcie i łapcie nowe szanse. Miejcie oczy i uszy szeroko otwarte, czasem coś, co wydaje się być daleko, jest bardzo blisko.

Chciałabym także, abyś opowiedziała o swoich innych pasjach. Czego dotyczą? Czy łączą się z dziennikarstwem czy może jest to kompletnie coś innego?

Mariola Morcinková - Nie odbiegam od średniej krajowej. (Śmiech.) Lubię dobrą muzykę, dobre filmy, smaczną kuchnię i wartościowe książki autobiograficzne. Lubię też po bardzo męczącym dniu rozpuścić upięte włosy, a sukienkę, w której wybieram się na wywiad, zamienić na wygodny, wymięty dres i kapcie. Jednak jeśli chodzi o to, czym się jeszcze zajmuję, dużo czasu poświęcam prowadzeniu Oficjalnego FanClubu Zespołu Rockoholic. Stronę prowadzę wraz z moją koleżanką z Łodzi .- Kasią Mańko. Działalność strony odbywa się oczywiście za zgodą i aprobatą wokalisty, Mikołaja Krawczyka. Jeśli są wśród Was osoby, lubiące dobrego rocka – zapraszamy do OFC Rockoholic na Facebooku. Już wkrótce kolejne nowości.

Co jest Twoim mottem życiowym?


Mariola Morcinková - Niezmiennie powtórzę sentencję, którą zacytowałam w Cieszynie podczas rozmowy z Panią Dominiką Stasik. Piękne i prawdziwe.
„Barany chodzą stadami, a orły latają samotnie“


Bardzo dziękuję za wywiad!

LINKI:
Strona - http://www.mariolamorcinkovaofficial.blogspot.cz/
Fanpage - https://www.facebook.com/Mariola-Morcinkov%C3%A1-wiadomo%C5%9Bci24pl-Debiutant-Pi%C3%B3ra-142192605867555/
Publikacje - http://www.wiadomosci24.pl/autor/mariola_morcinkova,364644,an,aid.html




Czytaj dalej »
Nie każdy dostrzega piękno. © 2018. Wszelkie prawa zastrzezone. Szablon stworzony z przez Blokotka