9♛ Wywiady z pasji

Witam Was jak co miesiąc w kolejnym wywiadzie. Dzisiaj chcę Wam przedstawić Agatę z bloga https://siatkareczkablogaq.blogspot.com/  Jej pasją jest sport, w którym Polacy są najlepsi. Oczywiście jest to siatkówka! Sport zawsze ma to coś. Może przekonacie się wreszcie do wychowania fizycznego. Zapraszam do wywiadu!

Cukierkowataa - Dlaczego Twoja pasja jest wyjątkowa?

Agata  - Moja pasja jest wyjątkowa z tego powodu, że każda rozegrana akcja się różni. Atak, obrona, blok... Wszystko tutaj tworzy spójną całość. Uprawiałam różne sporty, ale siatkówka dała mi coś, czego nie czułam grając np. w piłkę nożną. Czułam, że jestem naprawdę sobą. Myślę, że dzięki temu zwiększyła się moja samoocena i poczułam się kimś wyjątkowym, a nie kolejną Agatą na świecie.

Cukierkowataa - Jak wpływ na siatkówka na Twoje życie?

Agata - Dawnej (gdy jeszcze trenowałam) czułam się spełniona. Po każdym treningu, zawodach wierzyłam w to, że mogę wszystko. Nadszedł niestety taki czas w moim życiu, że siatkówka zeszła na boczy tor z powodu kontuzji. W tamtej chwili to właśnie moja pasja zmusiła mnie do rehabilitacji i dała nadzieję na to, że dam rade jeszcze grać tak jak dawniej. Mimo tego, że teraz nie trenuję w klubach, to cieszę się, że ta pasja towarzyszy mi do tej pory. Wyjeżdżam na mecze swojego ulubionego zespołu. Spotkania siatkarskie. Głównie w tej chwili siatkówka pozwala mi poznać wiele wspaniałych osób i cieszyć się tym co mam. Przecież zawsze mogło być gorzej, prawda?


Cukierkowataa - No tak, kiedy przekonałaś się do siatkówki? Było jakieś szczególne wydarzenie, które zapoczątkowało Twoją pasję?


Agata Z moim początkiem wiąże się dość nietypowa historia. Na pierwszy trening poszłam bardzo niechętnie. Byłam nawet zmuszona! Koleżanka, która chciała po prostu spróbować bała się iść na trening sama i wymusiła to, abym jej w tym towarzyszyła. Na początek wiadomo, rozgrzewka. Dostaliśmy piłki, miałyśmy odbijać same, potem w parach. Mimo tego, że nie szło mi zbyt dobrze to starałam się robić to jak najlepiej. Z każdym odbiciem czułam satysfakcję. W końcu mi się coś udało! Gdy wróciłam do domu udawałam przed rodzicami, że mi się tam nie podobało. Poszłam jednak na kolejny trening i kolejny... Pokochałam siatkówkę. Pokochałam możliwości, które przede mną otworzyła.

Cukierkowataa -
Planujesz coś w przyszłości z nią?

Agata - Na pewno będę wyjeżdżała na mecze tak jak robię to do tej pory, a gdy nie będzie takiej możliwości, to obejrzę relację spotkania w telewizji, czy Internecie. Chciałabym w przyszłości również zarazić tą pasją moje dzieci, tak jak udało mi się to z chłopakiem, czy rodzicami.


Cukierkowataa - Nie chciałabyś sama być gwiazdą meczy w telewizji? ,,Agata Jankowska wykonuje blok i tak! Polska ponownie mistrzem świata w siatkówce kobiet!'' Co myślisz o tym?

Agata - Myślę, że każdy ma taki moment w życiu, że chciałby stać się tą gwiazdą, szczególnie dzięki swojej pasji. Kiedyś naprawdę, marzyłam o tym. Grając z dziewczynami w klubie Włókniarz Zgierz dostałam powołanie do Budowlanych Łódź. Była to dla mnie ogromna szansa do zapoczątkowania kariery jako zawodowa siatkarka. Niestety to właśnie w tym momencie doznałam kontuzji i o... Kolejna ścieżka zamknięta. Brzmi naprawdę świetnie. Żałuję, że nigdy tego nie usłyszę. Chyba, że grając w drużynie szkolnej. Może przynajmniej z tego coś wyjdzie!


Cukierkowataa - Jak poważna jest Twoja kontuzja i co się tak w ogóle stało?


Agata - Nie jest jakaś bardzo poważna, ale na pewno bolesna. Na treningu rzuciłam się w obronie piłki. Niestety brak nakolanników i twardy upadek dał się we znaki. Przez pewien czas nie mogłam chodzić. Teraz jest już wszystko w porządku. Czasem mam tylko takie momenty, że nie mogę zgiąć czy wyprostować nogi. Ból towarzyszy mi przy niektórych najprostszych czynnościach domowych, a o robieniu regularnie przysiadów nie ma mowy.

Cukierkowataa - Czy Twoi przyjaciele, chłopak podzielają Twoją pasję?

Agata - Mój chłopak jak najbardziej. Był tylko fanatykiem piłki nożnej. W tej chwili bardzo chętnie ogląda ze mną mecze i zaczął się tym coraz bardziej interesować. A co do przyjaciół, no cóż... Nikt z nich nie podziela mojego zainteresowania. Myślę jednak, że w nowej szkole znajdę dużo osób, które będą miały takiego samego bzika na punkcie siatkówki jak ja!

Cukierkowataa - Dziękuje za wywiad!










Czytaj dalej »

Nie zgub się!

Brakuje Ci tego czegoś, w życiu. Szukasz tam gdzie nie powinieneś być. Gubisz się w nałogach. Używki stają się ważniejsze od ludzi, których kochasz. Nie potrafisz znów iść prostą ścieżką. Szukałeś wrażeń, teraz gubisz się w wielkim lesie. Która droga prowadzi tam gdzie byłeś? Wszystkie błądzą wokół. Kręcisz się! Nie możesz się uwolnić. Krzyczysz, bo myślisz, że ktoś usłyszy ten cichy krzyk. Wydajesz dźwięki najgłośniej jak umiesz, lecz za cicho by mógłby Ci ktoś pomóc. Siadasz na dnie. Już tracisz nadzieję, że nie wydostaniesz się z tego piekła. Jednak echo niosło dalej twoje wołanie o pomoc. Usłyszała jedna, wyjątkowa osoba. Ta, która Cię kochała i zawsze kochać będzie. Znalazła Cię w najciemniejszym miejscu na ziemi. Podniosła i zaprowadziła do dobrego świata. A ty w końcu zobaczyłeś, że ona jest dla Ciebie wszystkim. Wyprowadziła Cię, podniosła na duchu, poradziła i już zawsze z Tobą była.


Czytaj dalej »

Motywacja

W tym szarym świecie szukamy ucieczki od problemów. Czekamy na motywację do działania. Nie możemy się oderwać od grawitacji naszego łóżka, żeby coś zrobić, coś zmienić na lepsze. Potrzebujemy kopniaka do działania. Przygotowałam dla Was kilka kartek z Internetu z motywacjami.

Na początek coś dla śpiochów. Nie musicie wstawać rano!  Mam nadzieję, że dobry humor z tego powodu doprowadzi Was do sukcesu.

Mimo iż podejmujemy decyzje przez serce, nie zapominajmy co jest dobre, a co złe. Żebyśmy nie zostali z niczym. Najważniejsze - warto próbować mimo porażek.

Każdy dzień w naszym życiu może stać się najpiękniejszym jeśli dobrze go wykorzystamy, a nie tylko siedzimy i czekamy aż ten dzień przyjdzie do nas.

Dokładnie! Ważniejsze są starania. I wiesz, że mimo potknięć i ran brniesz do celu po raz kolejny wstając i przypominając sobie, że cel w życiu jest najważniejszy.



A pro po szkoły, która się niestety zbliża. Każdego życie jest indywidualne, to taki nasz samodzielny sprawdzian bez ściągania.



Wiele osób o tym zapomina. Nie myśli o swoich celach, chce tylko zdać i jak najszybciej zapomnieć. A tak naprawdę nauka w szkole potem przydaje się w pracy, w przyszłości i codziennym funkcjonowaniu.


W czasach szkolnych nie zdajemy sobie sprawy ile problemów i obowiązków mają dorośli. Dla nas ważne jest czy uda nam się przekonać mamę, że mogę nie iść do szkoły. Czy dostanę 10 zł na słodycze. A w prawdziwym życiu jest o wiele trudniej. Nie którzy będą żałować dni w których nie byli w szkole, bo mogli z niej wynieść coś co brakuje im teraz.


Widziałam ten obrazek wiele razy i taka prawda, kiedy się uśmiechamy operujemy pozytywną energią, szybciej poznajemy ludzi i przestajemy czuć się tacy osamotnieni. Uśmiech zapoznaje ludzi, chociaż nigdy nie rozmawiali. Zarażasz nim kiedy pokażesz go innym. Zrób, żeby twój dzień był pełen uśmiechu i rozdawaj go innym!


Na koniec szczera prawda bez motywacji do ciężkiej pracy nie ma efektów. A uśmiech zawsze nam w tym pomóc. Lepiej coś robić kiedy jest się wesołym niż złym. Coś ci nie wyjdzie? Uśmiechnij się! Każdemu się zdarza! Może wkrótce będziesz w tym mistrzem.



Mam nadzieję, że was zmotywowałam do działania! I do nowego roku szkolnego!
:)









Czytaj dalej »
Nie każdy dostrzega piękno. © 2016. Wszelkie prawa zastrzezone. Szablon stworzony z przez Blokotka