STRACH!!

Zapewne miałeś wiele razy taką sytuację, że bałeś się czegoś zrobić. Strach związuje nas jak pnącza i nie pozwala zrobić kroku w przód. Kiedy minie już okazja wszystko puszcza i patrzysz jak znika ci coś co mogło zmienić twoje życie. Opowiem Wam krótką historię:
Była sobie raz dziewczyna. Zakochała się w chłopaku. Niby uważany był za najodważniejszego w szkole. Nieziemsko przystojną miał twarz. Ona zwyczajna, prosta dziewczyna. Strach miała w oczach by nie upokorzyć się przed nim. Jeszcze większy strach by zagadać. Pragnęła i cierpiała. Strach coraz silniej ją związywał. Chcieć a nie móc. Nie za fajna sytuacja. Była piękna. Podobała mu się. Lecz nie pasowała do jego towarzystwa. Czuł się dziwnie, gdy mijała go w wąskim korytarzu. Dreszcze szalały po ich ciałach, lecz strach trzymał na smyczy. Każda historia ma swój happy end. Zależy to w sumie od punktu widzenia jaki koniec ma ta historia. Bo wieczna samotność nie jest zbyt wesoła.
Czy znasz to uczucie, gdy ciągle wyobrażasz sobie piękną przyszłość, lecz obwiniasz się, że wtedy nie zrobiłeś kroku w przód. Znajomi ważniejsze od prawdziwej miłości. Strach przed zdaniem innym, czy strach przed samym strachem.

STÓJ! NIE BÓJ SIĘ!

Zrób krok do przodu, wierz! Może ci się udać. Jeśli kiedyś nie wykorzystałeś okazji to się myślisz. To my tworzymy sytuacje, to od nas wszystko zależy. Los nam tylko czasem pomaga, bo nie jesteśmy idealni. Warto czasem spróbować, aby nie myśleć potem całe życie, co by było gdybym jednak to zrobił/a. Na co czekasz? Skomentuj, czy czujesz strach i leć naprawić swoje życie. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Jeśli nie wiesz co zrobić pisz. Lecz pamiętaj rozwiązanie jest bliżej niż myślisz. Na koniec podam przykład z mojego życia.
Mój 8 letni brat zapytał mnie ile to jest 1+7+2- ++ , ja dodawałam liczby. Myślałam: ,,10? Ale co z tymi plusami?'' W końcu mój brat powiedział, że chodzi o to by usunąć +. I wyszło 172. Wtedy zrozumiałam, że gdy dorastamy szukamy wszędzie rozwiązania, ale nie w najprostszej metodzie. Trudzimy się, zamiast pomyśleć trochę inaczej.



Czytaj dalej »

2017! Szczęśliwego Nowego Roku!

10...9...8...7...6...5...4...3...2...1...0 Nowy Rok!  Właśnie wybiła północ. 2017 już jest.
Rozpoczynam misję BYĆ SZCZĘŚLIWĄ W 2017 ROKU.
Rok temu dodałam identyczny post. Chciałabym podsumować co mi się udało, a co nie? Czego się nie spodziewałam, a co zaplanowałam.
Czy byłam szczęśliwa w 2016 roku? Myślę, że tak. Wiele się wydarzyło i zmieniło, czego przekonacie się czytając dalej. Jestem ciekawa czy wam udało się być w tym roku naprawdę szczęśliwi.



,,Pewnie patrzycie teraz na pięknie wybuchające petardy, bawicie się w wyborowym towarzystwie. Za chwilę to się skończy, minie cudowna impreza. Każdy pójdzie w swoją stronę, do szkoły, do pracy. W ferie znów odpoczniemy, lecz na krótkie dwa tygodnie. Minie zima, zacznie się wiosna. Kwiaty będą ślicznie kwitnąć. Zaczniemy coraz lżej się ubierać, zaczynać planować wakacje. W końcu nadejdą i one, upragnione. Pojedziemy na obozy, na wycieczki, na wyjazdy rodzinnie i samotnie. Będzie mnóstwo zdjęć. Jak co roku będziemy się żegnać. I nadejdzie wrzesień, uczniowie pójdą do szkoły. Będzie zimna lub ciepła złota jesień. I znów przyjdzie grudzień.''
To napisałam rok temu. I teraz znów się widzimy 1 stycznia, lecz kolejnego już roku.

Moim celem, który postanowiłam na początek 2016 było 12 tyś wyświetleń, jednak jest i o wiele więcej bo aż 20 tyś, a było zaledwie 6 tyś. Wasz również przybyło - 110 obserwatorów. Mam nadzieję, że kolejny rok przyniesie was jeszcze więcej na mojego bloga.
W 2017 roku w czerwcu skończę 18 lat. Będzie to mały przełom w moim życiu. Będę odpowiedzialna za siebie. Myślę, że w 2016 nauczyłam się odpowiedzialności, sama podróżowałam w oddalone ode mnie miejsca by dokonywać swoich celów, spełniać marzenia i rozdawać szczęście. W 2017 chcę zrobić coś co zapamiętam na całe życie. Co? Wkrótce się dowiecie.



Let's do it!
Czy dokonacie swoich celów, postanowień. A może właśnie coś postanowicie? Chętnie w komentarzach poczytam wasze postanowienia noworoczne. Moje to jedynie szczęście, jednak po tym słowem kryje się bardzo wiele m.in. blog, miłość, nauka, przygody, wakacje, kolejne święta, a przede wszystkim marzenia, które mam zamiar spełnić.

To tyle ode mnie na dzisiejszy Nowy Rok. Pamiętajcie! Jaki Nowy Rok taki CAŁY Rok.

Życzę Wam w 20167 roku dużo uśmiechu i szczęścia! Najważniejsze! Spełnienia marzeń! :D Oby ten weekend trwał najdłużej w całym waszym życiu!
Czytaj dalej »
Nie każdy dostrzega piękno. © 2016. Wszelkie prawa zastrzezone. Szablon stworzony z przez Blokotka