Pokazywanie postów oznaczonych etykietą love. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą love. Pokaż wszystkie posty

Definicja miłości

Dzisiaj Walentynki, jedni z was ich nienawidzą, inni kochają, a jeszcze inni wzruszają się kiedy wszystkie pieniądze idą na drobiazgi dla drugiej połówki. Każdy miłość, zauroczenie, zakochanie przeżywał lub przeżyje. Dla niej powstają najpiękniejsze wiersze i najlepsze książki. A czy zastanawialiście się, czym tak właściwie jest miłość?




Na początek zajrzymy do najpopularniejszego źródła informacji, czyli co mówi Internet?

Miłośćuczucie, typ relacji międzyludzkich, zachowań, postaw. Często jest inspiracją dla dzieł literackich lub malarstwa. Stanowi ważny aspekt psychologii, filozofii i religii. W chrześcijaństwie definiowana jest jako „dążenie bytu do dobra”, uważana jest za najważniejszą cnotę oraz sens życia człowieka.
(źródło: Wikipedia)

Miłość
1. Głębokie uczucie do drugiej osoby, któremu zwykle towarzyszy pożądanie.
2. Silna więź, jaka łączy ludzi sobie bliskich.
3. Poczucie silnej więzi z czymś, co jest dla kogoś wielką wartością.
4. Głębokie zainteresowanie czymś, znajdowanie w czymś przyjemności.
5. Obiekt czyichś uczuć i pragnień.
6. Pożycie seksualne.
(źródło: PWN)

Miłość w książkach?
Czytając wiele książek w moim życiu uświadomiłam sobie, że w każdej książce musi być chociaż najmniejsza wspominka o miłości. A co dopiero w wierszach. Jest ona przedstawia w wielu metaforach i porównaniach. 

Jednak czym tak naprawdę jest miłość?
Czymś bez czego człowiek nie umie żyć. Kiedy rodzimy się już od pierwszych momentów naszego życia, nieświadomi tak wielu rzeczy lub zaczynamy darzyć bezinteresowną miłością naszych rodziców. Potem przeżywamy pierwsze małe zauroczenia, zakochania, aż do spotkania tej jedynej miłości naszego życia. Więcej o drodze do prawdziwej miłości znajdziecie w poście, który dodałam rok temu: Hejt na Walentynki - Gdzie mieszka miłość?
Kochamy nasze dzieci i wnuki, całą rodzinę, nie ważne jaka ona by nie była.



Jaka wydaje nam się miłość?
W młodości myślimy, że jak podoba nam się ktoś z wyglądu to już wielka miłość. A to nie prawda! To tylko zafascynowanie czyimś wyglądem. To kreuje nasz gust w stosunku do płci przeciwnej. Jedni lubią blondynki, a inni brunetki i szatynki. Chociaż jako ciekawostkę powiem wam, że dużo częściej mężczyźni planują przyszłość i wspólne życie z ciemnowłosymi kobietami, niż z kobietami o jasnych włosach. Nie wiem od czego to zależy, może od stereotypów?

Ja jednak uważam, że to nie tylko kolor włosów wpływa na naszą przyszłość. To oczywiste, że nie będziemy z kimś kto nie podoba nam się zewnętrznie. Ale często nasze zdanie zmienia się, kiedy ktoś okazuje się mistrzem rozśmieszania, super nam się z gada i spędzanie z tą osobą jest największą przyjemnością.



Czym według mnie jest miłość?
- Zrozumieniem. Jeśli druga połówka akceptuje moje pasje, rozumie co dla mnie jest ważne to wiem, że mogę oznaczyć ten punkt na tak.
- Zaufaniem. Kiedy wiem, że zawsze mogę na niego liczyć i nigdy mnie nie zdradzi. Nie tylko chodzi tutaj o fizyczność, ale też o moje sekrety.
- Partnerstwem. Obydwoje robimy wszystko, aby ten związek był dla nas najlepszy na świecie. Nie można wymagać od drugiej osoby nie wiadomo jakich prezentów, wielkiego zaangażowania, kiedy sami tego nie dajemy. Partnerstwo jest też wtedy kiedy sobie pomagamy i nie krytykujemy bez przyczyny.
- Wsparciem. Wiem, że zawsze mogę się do niego przytulić i wyżalić kiedy coś się dzieje.
- Wspomnieniami. Zawsze kiedy jakieś miejsce kojarzy mi się z jakimś wspomnieniem związanym z nim, to wiem, że możemy powspominać razem, pośmiać się i pomyśleć o tym co jest teraz, że kiedyś ten moment będziemy wspominać.
- Przyszłością. Planowaniem wspólnego życia, wiara, że zawsze będzie tak idealnie.

Czym może być jeszcze miłość?
Telefonem o północy, sms-em z wyznaniem miłości, lizakiem z napisem ,,kocham cię'', uśmiechem drugiej osoby, wzruszeniem ze szczęścia, małym pierścionkiem, dwiema obrączkami, czasem spędzonym w samochodzie, w restauracji, w McDonaldzie... może być dla każdego czymś innym, ale dla każdego z nas jest czymś wielkim i cudownym, czymś bez czego nie da się żyć. 



Czytaj dalej »

100 lat?

Może nie zamierzam prowadzić bloga 100 lat, chociaż kto wie..., to dzisiaj jest wyjątkowy dzień. Oczywiście nie chodzi o Lany Poniedziałek! Jest to bardziej moje osobiste święto, a nawet można nazwać to sukces. Dzisiaj świętuje dzień, w którym zrobiłam coś niesamowitego. Dokładnie 3 lata temu napisałam i dodałam pierwszy wpis na bloga. Tak dokładnie od 2015 roku bloguje. 
Pierwszym post miał tytuł ,,Czas minął''. Wtedy mój blog to był krótki życiowy tekst i zdjęcie. Moim pierwotnym planem było ukazanie w inny sposób to co jest na zdjęciu. Nadal wierze, że za każdym zdjęciem kryje się historia. W moim pierwszym wpisie mówiłam, że porzucamy dzieciństwo, tę zjeżdżalnię i nią zajmuje się natura. Miejsce to dawnych zabaw oplata w starość i nadaje jeszcze większe piękno, niż wtedy jak była nowa. Wtedy kończyłam gimnazjum i może to był jeden z etapów, gdzie musiałam odrobinę dorosnąć. Teraz kończę liceum, za miesiąc mam maturę i rzeczywiście opuszczę znajomy mi świat z dzieciństwa, bo pora się wyprowadzić i zacząć samodzielne życie. Link do pierwszego postu macie tutaj --> CZAS MINĄŁ 

https://www.instagram.com/p/Bg-zzb6hHIdHtGlP_z5QTUBSI9xEy_Y0wDyZpI0/?taken-by=_palilinka_


Uwielbiam prowadzić bloga! Jest to moja największa miłość. Jednak jak wiadomo wczoraj był Prima Aprilis i postanowiłam osoby ze snapa i instagrama wkręcić, że usunęłam bloga. Na początek dodałam ten film na story:






Jak to zrobiłam? To proste! Stworzyłam bloga o podobnym linku i nadałam mu taki sam tytuł, a potem na filmiku go usunęłam. Bardzo proste, a tyle ludzi wkręciłam. Dostałam wiele wiadomości, dlaczego to zrobiłam. Pokażę Wam kilka screenów!

Mam nadzieję, że wy też zrobiliście kawał swoim znajomym. Oczywiście pod koniec dnia o 19:00 wstawiłam na story snapa i instagrama, że był to prima aprilisowy żart. Wiele osób odetchnęło z ulgą. 


Co się zmieniło przez te 3 lata mojego blogowania?

Na pewno format i to jak pisze. Na początku mój blog miał kompletnie inny wygląd. Na pewno nie wiele z was pamięta beżowe tło z czarnymi ptakami. Potem znalazłam ten szablon i tak on trwa i prędko go nie zmienię, bo jest idealny. Poza tym sama nie lubię zmian. Chociaż często są potrzebne.

Dużo też przybyło wyświetleń, bo obecnie jest ich prawie 40tyś. Mam nadzieję, że z roku na rok będzie ich coraz więcej. Warto dążyć do spełnienia swoich marzeń. 

Warto zwrócić uwagę, że wiele osób na początku mi mówiło, że ten blog nie ma sensu. Nie zniechęciło mnie to jednak do dalszego tworzenia czegoś swojego. Ostatnio śmiałam się, że moje dziecko ma już 3 latka. Tak, bo ten blog to moje dziecko, mój mały skarb, mój mały świat, którego nie usunęłabym za żadne skarby świata. Moim zdaniem każdy powinien mieć taki swój świat. Wiele ludzi swój świat ma w pasjach: w sporcie, w rysowaniu, malowaniu, szyciu, pisaniu, we wszystkim co przynosi radość. Moja strona jest właśnie moją pasją. Połączeniem tego, że kocham robić zdjęcia i pisać. Przez te kilkadziesiąt literek można tak wiele przekazać. Okazać swoje uczucia i swoje myśli. 


Warto spełniać marzenia i nie patrzeć na to co mówią inni. Na koniec zapraszam was do komentowania i do zajrzenia do mojego portfolio ze zdjęciami. --> PORTFOLIO

Wbijajcie także na SNAPA i INSTAGRAM 

Miłego Dnia! 😘
Czytaj dalej »

Moja miłość

Pomimo to, że prowadzę serię ,,Wywiady z pasji'', nigdy tak naprawdę nie opowiedziałam co jest moją miłością. Trudno wyodrębnić jedną wyjątkową rzecz, którą kocham robić. Jestem pełna pasji i optymizmu. Do tego drugiego bym lekko polemizowała, ponieważ zauważam, że tym starsza jestem tym bardziej się wypalam z pozytywnego myślenia. Kiedyś moją Nibylandią, był świat wyobraźni i tego jaki chciałabym, by był świat... Teraz coraz częściej jest to: nibyżyje, nibyjestem, nibyoddycham, nibychodzę, nibyczuję. Pomimo tego, że popadania w coraz większy realizm i po części pesymizm to mam pasję, która potrafi wyrwać z największego smutku i depresji.



Zacznijmy może od tego w czym zawsze oddaje całą siebie, czyli pisanie. Od zawsze mój ogrom wyobraźni potrafił wymyślić coś nawet najbardziej niemożliwego. Mój umysł przez wiele lat nie znał tego słowa: ,,niemożliwe'', a nawet i teraz trudno mi go do tego przekonać. Uwielbiam tworzyć nowe historie, opowiadania, wiersze i teksty pełne uczuć, jakie każdy z nas ma w sobie. Na moim laptopie mam mnóstwo plików Microsoft Word'a z coraz to nowszymi i lepszymi utworami, a może i kiedyś dziełami sztuki. Pewnie niektórzy powiedzą: ,,Taa na pewno, pomarzyć zawsze możesz''. Jednak to właśnie od marzeń i wiary w siebie wszystko się zaczyna. Niech mówią co chcą, bo wiem, że robię to co kocham. Nie będę tutaj wstawiać moim mega długich opowiadań, ale pokażę wam moją małą rymowankę. 😀



Moją drugą miłością jest fotografia. Na moje 18 urodziny dostałam aparat Canon 1300D i od tamtej pory stał się rzeczą, którą uwielbiam. Kocham uwieczniać chwilę na karcie pamięci, kiedyś bym powiedziała, że na kliszy. Jak ten czas szybko mija. Jednak jak i z długopisem tak i z aparatem miałam styczność już od dziecka. Zawsze przy ważnych okazjach wybór na fotografa padał na mnie. Może dlatego tak rzadko jestem na zdjęciach z imprez. (Bo wszystkie robiłam ja.) Dzięki temu możemy wspominać tak wiele. Otwieramy mały album, jednocześnie w naszym mózgu wysuwa się szufladka z tym niesamowitym wspomnieniem. Chciałabym, aby moje zdjęcia właśnie takie były - pełne wspomnień i emocji. Uchwycenie łez szczęścia w najpiękniejszym momencie życia, pierwszych kroków, jak i tych ostatnich. Łapanie radości w tą mała maszynkę do uwieczniania momentów czasem zwykłych, czasem niezwykłych w naszym życiu. Moje ulubione zdjęcie jakie zrobiłam w ostatnim czasie przedstawia jeszcze zamarznięty lód, ale też już odradzającą się trawę. Pięknie uchwycony moment przejścia między porami roku. Jestem bardzo dumna z tego zdjęcia.



Pasja to dużo więcej niż można sobie wyobrazić. Jest czymś co odcina nas od rzeczywistości i wszystkiego wokoło. Wiele razy słyszałam, że jeśli człowiek robi to, co kocha w życiu, wtedy dopiero jest naprawdę szczęśliwy. Zgadzam się z tym. Bo jeśli dążymy, by naszą pracą była pasja to skutkiem tego będzie, że całe życie będziemy mieli naprawdę cudownie przeżyty ten krótki okres czasu na Ziemi. Pamiętaj, by stąpać po niej pewnie i prosto do swoich marzeń i celów. Ja w przyszłości marzę o połączeniu tych dwóch pasji w przyszłości i być profesjonalną dziennikarką. Obecnie już do tego dążę. Szukam praktyk i warsztatów. Sama dostaję propozycje doszkalania się w tym co robię. Szczególnie polecam wam PORTAL WWW, w którym mam praktyki i udoskonalam swój talent pisarski. Bliżej wakacji rozpoczynam też warsztaty w innym portalu internetowym, ale na razie nie mogę nic zdradzać. Mam też wiele innych pasji, jak jazda na rowerze, czy czytanie książek o ezoteryce lub wielu innych rzeczach. Lecz to nie poskromiło mojego serca tak jak fotografia i pisanie.






Podsumowując jeśli teraz chcesz kimś zostać w przyszłości musisz zacząć na to pracować już teraz. Wszystko zależy od Ciebie! Nikt nie wstanie do Twoich zadań, nikt nie będzie się rozwijał się za Ciebie. Nikt nie jest wstanie dokonać tego co TY!









Piszcie w komentarzach wasze pasje i pamiętajcie, że nie długo Wywiady z pasji! Każdy z was może się tam pojawić!
Czytaj dalej »

Hejt na Walentynki - Gdzie mieszka miłość szczęśliwa?

Walentynki to głównie święto zakochanych przez to wiele osób tego dnia narzeka na brak drugiej połówki. Marzą o wielkiej miłości, którą chcieliby mieć już teraz. Aby znaleźć miłość naszego życia musisz coś jeszcze przeżyć, by w odpowiednim momencie zrozumieć, że kogoś się kocha.
Teraz jesteśmy samotni, ale kto wie, kiedy zdobędziemy całe doświadczenie jakie musimy mieć, by spotkać tę jedyną osobę w naszym życiu. Wiele osób po czasie rozumie, że miłość była tuż obok i dopiero po przeżyciu pewnych chwil, powoli uświadamia sobie, że ktoś jest dla niego ważny. Nie wiadomo, czy nasza wielka miłość właśnie nie przeszła obok nas na korytarzu, czy na ulicy. Po prostu potrzebujemy pewnych przeżyć, by iść dalej i poznać prawdziwą miłość.
Moim zdaniem wszystko jest zapisane gdzieś i wszystko dzieje się po coś. W życiu nie ma przypadków. Spotykamy pewną osobę, żeby się czegoś nauczyć, przeżyć coś. Z tym doświadczeniem idziemy dalej. 
Podsumowując nie warto teraz się martwić o miłość. Warto ćwiczyć swoją cierpliwość, czekając na miłość. Nie szukajmy jej na siłę. Często też podejmujemy wiele pochopnych decyzji. Wiele razy już po kilku dniach uważamy, że spotkaliśmy tego jedynego. Dajmy sobie czas na poznanie siebie. Jest to najlepszy okres przed związkiem. To piękne staranie się obu stron. Nie można tego pominąć, bo nie zbudujemy prawdziwego związku. Miłość to nie tylko szaleństwo i wielkie uczucia. Powinniśmy powoli iść przez życie, przeżywają i rozkoszując się małymi chwilami. 
Na wszystko przyjdzie czas i pora, również na miłość. Często pojawia się niespodziewanie. A teraz warto rozwijać swoje pasje, im poświęcić swój czas. Jeśli owych nie posiadasz to spróbuj poszukać czegoś co cię zainteresuje. Powiem ci w tajemnicy, że możesz tam znaleźć miłość życia. Naprawdę! Jeśli skupimy się na czymś innym niż miłość to nawet nie zauważysz kiedy to uczucie się pojawi.


Czytaj dalej »

Powrót do przeszłości. - Wakacje!

To co najlepsze już minęło. Wakacje się skończyły, ale chciałabym chociaż na chwilę wrócić do tych wspaniałych chwil. Wszystko wtedy wydawało się takie łatwe i proste. Każdy szczyt był do zdobycia, a teraz liczy się praca, praca i jeszcze raz praca. Przypomnijmy sobie...



Ogród pełen zieleni i kwiatów. Idealnie miejsce dla człowieka z talentem twórczym. Można napisać tak wiele historii o bohaterze jednego z tych miejsc. Iść za tabliczkami do cudownych miejsc. Czuć się jak na innej planecie wśród zwykłych ludzi. Wiedzieć, że jest się na odpowiednim miejscu. 



Szłam brzegiem morza, a moje myśli dryfowały w mojej głowie, jak łódki na szumiących falach. Zastanawiałam się jaki jest mój cel? Co chciałabym osiągnąć w tym życiu? Zrobiłam tak wiele szalonych rzeczy. Nie były one z mojej wewnętrznej potrzeby, lecz z chęci zwrócenia uwagi na siebie innych ludzi. Czemu ich zdanie jest takie ważne? Odbicie w lustrze pokazuje kogoś innego. Nie znam jej. Czy chciałabym poznać? Boję się. W mojej głowie jest tak wiele pytań jak mew nade mną.


Co największe szczęście daje kobiecie? Jedzenie! Może to głupie, lecz tyle wspomnień łączy się z nim. Ciekawa restauracja, w której spodobały Ci się światełka z samych żarówek. 


Tajskie lody z przyjaciółmi po których dostałaś niesamowity prezent. 


Naleśnik jedzony na spółkę, gdy już nie dajesz rady.


Kawa z toffi kiedy pierwszy raz spotykasz się z przyjacielem, którego dawno nie widziałeś i razem gadacie o wszystkim. 


Gry w czasie ulewnych dni na obozie.





I zdjęcia z przyjaciółmi, których nie oddasz za żadne skarby! 





 To wszystko sprawia, że czuję się szczęśliwa i ważna. W wakacje przeżywamy najlepsze przygody, największe miłości. Jemy najpyszniejsze lody i wszystko jest naj!
Mogą mi zabrać pieniądze, mogą mi zabrać wszystko co mam, mogą mi zabrać to co kocham. Lecz nikt mi nie odbierze wspomnień i to co przeżyłam!


Czytaj dalej »

Chwilę temu...

Czas szybko upływa. Zdaje nam się że minęła chwila. A tu już miesiąc. Dopiero coś się zaczęło a już się kończy. Jednego dnia masz wszystko, a drugiego nic. W pięknym czasie poznajesz mnóstwo nowych znajomych, kilku zostaje twoimi przyjaciółmi. Lecz w gorszym dniu i tak zostajesz sam. Masz w sobie to coś, a widzi to świergoczący ptak. W maju jak w raju. A moim rajem jest las. Pełen tajemnic. W nocy mrozi krew w żyłach. W dzień swą zwierzynę mi przedstawia. I wszystko nadal zmierza do czasu. Bo raz jesteśmy, a nagle nas nie ma.


Czytaj dalej »

STRACH!!

Zapewne miałeś wiele razy taką sytuację, że bałeś się czegoś zrobić. Strach związuje nas jak pnącza i nie pozwala zrobić kroku w przód. Kiedy minie już okazja wszystko puszcza i patrzysz jak znika ci coś co mogło zmienić twoje życie. Opowiem Wam krótką historię:
Była sobie raz dziewczyna. Zakochała się w chłopaku. Niby uważany był za najodważniejszego w szkole. Nieziemsko przystojną miał twarz. Ona zwyczajna, prosta dziewczyna. Strach miała w oczach by nie upokorzyć się przed nim. Jeszcze większy strach by zagadać. Pragnęła i cierpiała. Strach coraz silniej ją związywał. Chcieć a nie móc. Nie za fajna sytuacja. Była piękna. Podobała mu się. Lecz nie pasowała do jego towarzystwa. Czuł się dziwnie, gdy mijała go w wąskim korytarzu. Dreszcze szalały po ich ciałach, lecz strach trzymał na smyczy. Każda historia ma swój happy end. Zależy to w sumie od punktu widzenia jaki koniec ma ta historia. Bo wieczna samotność nie jest zbyt wesoła.
Czy znasz to uczucie, gdy ciągle wyobrażasz sobie piękną przyszłość, lecz obwiniasz się, że wtedy nie zrobiłeś kroku w przód. Znajomi ważniejsze od prawdziwej miłości. Strach przed zdaniem innym, czy strach przed samym strachem.

STÓJ! NIE BÓJ SIĘ!

Zrób krok do przodu, wierz! Może ci się udać. Jeśli kiedyś nie wykorzystałeś okazji to się myślisz. To my tworzymy sytuacje, to od nas wszystko zależy. Los nam tylko czasem pomaga, bo nie jesteśmy idealni. Warto czasem spróbować, aby nie myśleć potem całe życie, co by było gdybym jednak to zrobił/a. Na co czekasz? Skomentuj, czy czujesz strach i leć naprawić swoje życie. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Jeśli nie wiesz co zrobić pisz. Lecz pamiętaj rozwiązanie jest bliżej niż myślisz. Na koniec podam przykład z mojego życia.
Mój 8 letni brat zapytał mnie ile to jest 1+7+2- ++ , ja dodawałam liczby. Myślałam: ,,10? Ale co z tymi plusami?'' W końcu mój brat powiedział, że chodzi o to by usunąć +. I wyszło 172. Wtedy zrozumiałam, że gdy dorastamy szukamy wszędzie rozwiązania, ale nie w najprostszej metodzie. Trudzimy się, zamiast pomyśleć trochę inaczej.



Czytaj dalej »

2017! Szczęśliwego Nowego Roku!

10...9...8...7...6...5...4...3...2...1...0 Nowy Rok!  Właśnie wybiła północ. 2017 już jest.
Rozpoczynam misję BYĆ SZCZĘŚLIWĄ W 2017 ROKU.
Rok temu dodałam identyczny post. Chciałabym podsumować co mi się udało, a co nie? Czego się nie spodziewałam, a co zaplanowałam.
Czy byłam szczęśliwa w 2016 roku? Myślę, że tak. Wiele się wydarzyło i zmieniło, czego przekonacie się czytając dalej. Jestem ciekawa czy wam udało się być w tym roku naprawdę szczęśliwi.



,,Pewnie patrzycie teraz na pięknie wybuchające petardy, bawicie się w wyborowym towarzystwie. Za chwilę to się skończy, minie cudowna impreza. Każdy pójdzie w swoją stronę, do szkoły, do pracy. W ferie znów odpoczniemy, lecz na krótkie dwa tygodnie. Minie zima, zacznie się wiosna. Kwiaty będą ślicznie kwitnąć. Zaczniemy coraz lżej się ubierać, zaczynać planować wakacje. W końcu nadejdą i one, upragnione. Pojedziemy na obozy, na wycieczki, na wyjazdy rodzinnie i samotnie. Będzie mnóstwo zdjęć. Jak co roku będziemy się żegnać. I nadejdzie wrzesień, uczniowie pójdą do szkoły. Będzie zimna lub ciepła złota jesień. I znów przyjdzie grudzień.''
To napisałam rok temu. I teraz znów się widzimy 1 stycznia, lecz kolejnego już roku.

Moim celem, który postanowiłam na początek 2016 było 12 tyś wyświetleń, jednak jest i o wiele więcej bo aż 20 tyś, a było zaledwie 6 tyś. Wasz również przybyło - 110 obserwatorów. Mam nadzieję, że kolejny rok przyniesie was jeszcze więcej na mojego bloga.
W 2017 roku w czerwcu skończę 18 lat. Będzie to mały przełom w moim życiu. Będę odpowiedzialna za siebie. Myślę, że w 2016 nauczyłam się odpowiedzialności, sama podróżowałam w oddalone ode mnie miejsca by dokonywać swoich celów, spełniać marzenia i rozdawać szczęście. W 2017 chcę zrobić coś co zapamiętam na całe życie. Co? Wkrótce się dowiecie.



Let's do it!
Czy dokonacie swoich celów, postanowień. A może właśnie coś postanowicie? Chętnie w komentarzach poczytam wasze postanowienia noworoczne. Moje to jedynie szczęście, jednak po tym słowem kryje się bardzo wiele m.in. blog, miłość, nauka, przygody, wakacje, kolejne święta, a przede wszystkim marzenia, które mam zamiar spełnić.

To tyle ode mnie na dzisiejszy Nowy Rok. Pamiętajcie! Jaki Nowy Rok taki CAŁY Rok.

Życzę Wam w 20167 roku dużo uśmiechu i szczęścia! Najważniejsze! Spełnienia marzeń! :D Oby ten weekend trwał najdłużej w całym waszym życiu!
Czytaj dalej »

10♛ Wywiady z pasji

W tym miesiącu wywiad przeprowadziłam z Darią z bloga http://darriskablogerka.blogspot.com/
Jej pasją jest film. Coś co przynosi nam radość, dzięki właśnie nim możemy obejrzeć inspirujące sceny, które mogą pomóc nam w życiu. Zazwyczaj jeśli coś czytamy, bądź oglądamy to upodobniamy się do głównego bohatera. Widzimy co robimy źle, a co dobrze. Możemy tak zobaczyć swoje dobre i złe strony. Ale nie przedłużając zapraszam do wywiadu.

Opowiedz dlaczego taka pasja?

Daria - Filmy oglądam często. Lubię poznawać nowe języki, którymi sie posługują aktorzy. Przykładowo: młodzieżowy lub bardziej poważny.Czesto gdy obejrzę film robię analizę: co mi się podobało, a co nie. Jaki aktor grał dobra rolę, na przykład.

Czemu Twoja pasja jest wyjątkowa?!

Po prostu lubię ja, lubię o niej mówić i myśleć to jest coś co kocham.

Chciałabyś sama kręcić filmy?

Można tak powiedzieć, gdybym miała takie możliwości: sprzęt, ekipę to oczywiście ze tak.

I o czym one by były? Masz już jakieś pomysły?

Ze szczegółami nigdy się nie zastanawiałam, jednak chciałabym aby to były dramaty romantyczne. Takie sceny najbardziej lubię.

Masz ulubionych reżyserów, aktorów?

Aktorzy? Jasne jeżeli chodzi o polskich to tak: Jakub Wesołowski grał w "Czas honoru" a historie również lubię. Robert Pattinson to mój ulubiony aktor. Jeśli chodzi o reżyserów to nie mam.

Będziesz rozwijała w przyszłości swoją pasję np. kierunkiem aktorskim bądź reżyserskiej?

Daria - Oczywiście bym się starała abym się dostała do szkoły takiej w której bym mogła spełnić swoje wymagania.

Dzięki za wywiad.



Czytaj dalej »

TAG Back To School ;)

Właśnie zaczyna się szkoła. Jest 1 września, a ja Was zapraszam na kilka pytań dotyczących szkoły.


1. O której wstajesz do szkoły?
O 6.00, aby zdążyć na autobus o 7:03 i dojechać do szkoły na 7:45.

2. Twój ulubiony nauczyciel?
Pan uczący wiedzy o społeczeństwie. Bardzo się cieszę, że mnie uczy. Planuje maturę z tego przedmiotu, więc na pewno dużo się nauczę z lekcji.

3. Z jakiego przedmiotu jesteś najlepsza?
Moim zdaniem z wiedzy o społeczeństwie, bo najbardziej podchodzę do tego przedmiotu z pasją.

4. Czy masz w szkole/klasie grupę bliskich ci osób, czy raczej zadajesz się z każdym?
W poprzedniej szkole miałam, w tej nie za bardzo. Spotykam się po szkole ze znajomymi i chłopakiem.

5. Plecak, torebka czy tornister?
Plecak. Torba niszczy proste plecy, które ładnie prezentują się u kobiet, nie warto ich psuć ciężką torbą.

6. Czy malujesz się do szkoły?
Tak, ale to zwykły tusz do rzęs, czasem usta i cień.

7. Spodnie, spódnice czy sukienki?
Mogłabym chodzić cały czas w sukienkach, ale spodnie w wielu sytuacjach są wygodniejsze. A ja stawiam na wygodę.

8. Czy nosisz dodatki do szkoły? 
Zegarek, bransoletki, i medalik.

9. Czy w zeszłym roku miałaś czerwony pasek?
Nie :(

10. Czy jesz w szkole drugie śniadanie?
Kiedy jestem głodna.

11. Przedmiot, z którego uważasz, ze jesteś słaba?
Fizyka. Ale na szczęście w 2 liceum mam tylko rozszerzenie humanistyczne. Żegnaj zła fizyko!

12. Do szkoły idziesz pieszo, jedziesz samochodem czy autobusem?
Autobusem. Jeśli ktoś z rodziny akurat jedzie to mnie podwiezie samochodem.

13. Zmieniasz buty w szkole?
Zazwyczaj tak, ale kiedy już się zbliża koniec roku to się nie chce każdemu.

14. Czy lubisz ćwiczyć na WF-ie?
Tak! Szczególnie w siatkówkę, w którą non stop gramy!

15. Czy w wakacje tęsknisz za szkoła?
Nie, chociaż kiedy byłam młodsza to tak.






Czytaj dalej »

9♛ Wywiady z pasji

Witam Was jak co miesiąc w kolejnym wywiadzie. Dzisiaj chcę Wam przedstawić Agatę z bloga https://siatkareczkablogaq.blogspot.com/  Jej pasją jest sport, w którym Polacy są najlepsi. Oczywiście jest to siatkówka! Sport zawsze ma to coś. Może przekonacie się wreszcie do wychowania fizycznego. Zapraszam do wywiadu!

Dlaczego Twoja pasja jest wyjątkowa?

Agata  - Moja pasja jest wyjątkowa z tego powodu, że każda rozegrana akcja się różni. Atak, obrona, blok... Wszystko tutaj tworzy spójną całość. Uprawiałam różne sporty, ale siatkówka dała mi coś, czego nie czułam grając np. w piłkę nożną. Czułam, że jestem naprawdę sobą. Myślę, że dzięki temu zwiększyła się moja samoocena i poczułam się kimś wyjątkowym, a nie kolejną Agatą na świecie.

Jak wpływ na siatkówka na Twoje życie?

Dawnej (gdy jeszcze trenowałam) czułam się spełniona. Po każdym treningu, zawodach wierzyłam w to, że mogę wszystko. Nadszedł niestety taki czas w moim życiu, że siatkówka zeszła na boczy tor z powodu kontuzji. W tamtej chwili to właśnie moja pasja zmusiła mnie do rehabilitacji i dała nadzieję na to, że dam rade jeszcze grać tak jak dawniej. Mimo tego, że teraz nie trenuję w klubach, to cieszę się, że ta pasja towarzyszy mi do tej pory. Wyjeżdżam na mecze swojego ulubionego zespołu. Spotkania siatkarskie. Głównie w tej chwili siatkówka pozwala mi poznać wiele wspaniałych osób i cieszyć się tym co mam. Przecież zawsze mogło być gorzej, prawda?


No tak, kiedy przekonałaś się do siatkówki? Było jakieś szczególne wydarzenie, które zapoczątkowało Twoją pasję?


Z moim początkiem wiąże się dość nietypowa historia. Na pierwszy trening poszłam bardzo niechętnie. Byłam nawet zmuszona! Koleżanka, która chciała po prostu spróbować bała się iść na trening sama i wymusiła to, abym jej w tym towarzyszyła. Na początek wiadomo, rozgrzewka. Dostaliśmy piłki, miałyśmy odbijać same, potem w parach. Mimo tego, że nie szło mi zbyt dobrze to starałam się robić to jak najlepiej. Z każdym odbiciem czułam satysfakcję. W końcu mi się coś udało! Gdy wróciłam do domu udawałam przed rodzicami, że mi się tam nie podobało. Poszłam jednak na kolejny trening i kolejny... Pokochałam siatkówkę. Pokochałam możliwości, które przede mną otworzyła.

Planujesz coś w przyszłości z nią?

Agata - Na pewno będę wyjeżdżała na mecze tak jak robię to do tej pory, a gdy nie będzie takiej możliwości, to obejrzę relację spotkania w telewizji, czy Internecie. Chciałabym w przyszłości również zarazić tą pasją moje dzieci, tak jak udało mi się to z chłopakiem, czy rodzicami.


Nie chciałabyś sama być gwiazdą meczy w telewizji? ,,Agata Jankowska wykonuje blok i tak! Polska ponownie mistrzem świata w siatkówce kobiet!'' Co myślisz o tym?

Agata - Myślę, że każdy ma taki moment w życiu, że chciałby stać się tą gwiazdą, szczególnie dzięki swojej pasji. Kiedyś naprawdę, marzyłam o tym. Grając z dziewczynami w klubie Włókniarz Zgierz dostałam powołanie do Budowlanych Łódź. Była to dla mnie ogromna szansa do zapoczątkowania kariery jako zawodowa siatkarka. Niestety to właśnie w tym momencie doznałam kontuzji i o... Kolejna ścieżka zamknięta. Brzmi naprawdę świetnie. Żałuję, że nigdy tego nie usłyszę. Chyba, że grając w drużynie szkolnej. Może przynajmniej z tego coś wyjdzie!


Jak poważna jest Twoja kontuzja i co się tak w ogóle stało?

Nie jest jakaś bardzo poważna, ale na pewno bolesna. Na treningu rzuciłam się w obronie piłki. Niestety brak nakolanników i twardy upadek dał się we znaki. Przez pewien czas nie mogłam chodzić. Teraz jest już wszystko w porządku. Czasem mam tylko takie momenty, że nie mogę zgiąć czy wyprostować nogi. Ból towarzyszy mi przy niektórych najprostszych czynnościach domowych, a o robieniu regularnie przysiadów nie ma mowy.

Czy Twoi przyjaciele, chłopak podzielają Twoją pasję?

Agata - Mój chłopak jak najbardziej. Był tylko fanatykiem piłki nożnej. W tej chwili bardzo chętnie ogląda ze mną mecze i zaczął się tym coraz bardziej interesować. A co do przyjaciół, no cóż... Nikt z nich nie podziela mojego zainteresowania. Myślę jednak, że w nowej szkole znajdę dużo osób, które będą miały takiego samego bzika na punkcie siatkówki jak ja!

Dziękuje za wywiad!










Czytaj dalej »

Dno szklanej kuli.

Najlepiej żyć za szklaną szybą. Piękne by były spływające uczucia, które Cię już nie dotykają. Miłość jest przekleństwem, z którym każdy z nas musi się zmierzyć. A co jeśli ludzie nie dają rady? Całe życie dociska ich do dna. Nie da się żyć normalnie. Nie da się być szczęśliwym. Nawet największy optymista na tym przeklętym świecie straci swój optymizm. I nagle słowa "wszystko jest mozliwe" powoli zmieniają swój kształt i znaczenie. Następuje "coś jest możliwie". Lecz krytyczny moment to kiedy usłyszymy "i tak umrzemy" Lecz nikt nie pomyśli co zrobi przez te lata? Przesiedzimy jak nudna lekcje? Ciągły krzyk, że trzeba coś osiągnąć. Osiągnęłam dno. Wystarczy?
A teraz ktoś przekroczył granice. Wszedł niespodziewanie do mojej kuli. Posklejał jej połamane kawałki. Pomógł mi wstać z dna. Nie zwarzał o przeszłość. Liczy się teraźniejszość i przyszłość razem z nim. Co takiego miał w sobie, że wpuściłam Go do swojego serca? Miłość już nie jest cierpieniem, a czymś wyjątkowym. Oparciem,  które mam. Jest dla mnie czuły jak prawdziwy mężczyzna, obroni mnie jak brat, poradzi jak ojciec. Mogę mu wszystko powiedzieć jak przyjaciółce. Bycie z kimś to nie tylko miłość i całowanie. To przede wszystkim rozmowa. Niby proste rzeczy, a takie trudne do zrozumienia. Nie dostrzegamy ich na co dzień, tak jak piękna wokół nas. Bo nie każdy dostrzega piękno. I widzę jak doświadczenia popchnęły mnie by zobaczyć to piękno. Złe jak i dobre wydarzenia dążą do czegoś wspaniałego w naszym życiu. Uczymy się na błędach, a nasze życie staje się piękniejsze. Życzę Wam Pięknego Życia!


Czytaj dalej »

Roczek bloga w wiosenny dzień!

Słoneczko świeci. Ehh zbyt dużo moich postów zaczynam od słoneczko świeci. Ale od czego innego mogę zacząć? No chyba, że ktoś czyta to w nocy to księżyc świeci. Ale u mnie nie ma nocy. Może zacznijmy od zwykłego Dzień Dobry! Jest już kwiecień wakacje coraz bliżej. A dzisiaj w ten ciepły dzień mija roczek mojego bloga. I teraz zastanówmy się co mogę zrobić na ten wspaniały dzień. Piszcie swoje propozycje w komentarzach, a ja postaram się coś wybrać i to zrobić. Ahh pamiętacie te piękne czasy kiedy dodawałam post jak spadł śnieg w kwietniu? W tym roku mam nadzieję, że Go nie będzie. Mam dosyć zimna! Chce Lato! Wakacje! Ale za nim to musimy przetrwać do końca szkoły. Jeszcze Tyle lat nauki przede mną. Jeszcze 2 lata w liceum, potem 5 lat studiów. Zmieniam temat za tematem. To że względu na roczek mojego bloga. Dużo się zmieniło w tym czasie. Poszłam do liceum, poznałam mężczyznę mojego życia, nie długo będę rok starsza. A za kolejny rok 18-nastka. Wchodzenie w dorosłe życie z jednej strony cieszy, bo w końcu "wolni", a z drugiej więcej obowiązków. Czy życie jest trudne? Bardziej bym powiedziała że nudne. Moją nadzieją przed nudą jest rozwój bloga. Jeśli pomożecie mi rozwijać pasję życie będzie lepsze. A pro po pasji powstała nowa seria "Wywiady z pasji", której wszystkie dotychczasowe części możecie zobaczyć w zakładce na górze. Jeśli posiadacie pasje, zapraszam! Chętnie przeprowadzę z kimś ciekawy wywiad. Mój post zmienił się w falę refleksji, ogłoszeń i prośby o komentarze związane z wyzwaniem na roczek bloga. Potrzebuje od Was dużo komentarzy!! Na koniec tego emocjonującego postu zdjęcie pięknej oznaki wiosny!


Czytaj dalej »

LIEBSTER BLOG AWARD - inaczej

Hejka! 
Zostałam nominowana do LBA, za co bardzo dziękuje. Pytania są ciekawym elementem na bloga. Można poznać autora od prywatnej strony. Czego u mnie w normalnym poście nie dostrzeżecie. Więc oderwijmy się troszeczkę od zamysłu o pięknie i zaczynajmy!

Na początek co to takiego LIEBSTER BLOG AWARD?

Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną pracę".  Po nominacji należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 osób oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował. Jednak zmienimy trochę zasady. Na samym dole postu napiszę 11 pytań. I każdy kto chce na nie odpowiedzieć, może to zrobić. Oznaczając mój blog w poście. :D

Zaczynamy z pytankami!

1. Jak wspominasz wakacje 2015 r.?

Wspaniale. Od 2014 jeżdżę na obóz nad morze. Śpimy w wielkich namiotach, są pyszne śniadanka, obiady i kolacje. Mnóstwo rozrywki. Ale też dużo miłości. Zazwyczaj jeśli się zakochuje to kiedy dobrze już znam daną osobę, jednak w wakacje 2015 coś się zmieniło. I spojrzałam tam gdzie nie trzeba. I szczerze mówią, kupidyn mnie trafił. Najlepsze wakacje jakie miałam. Czasem czuje, że trwają nadal. Więcej szczegółów zostawię dla siebie. Chcę tylko pozdrowić najlepszego chłopaka poznanego na wakacjach <3 

2. Jakie masz zainteresowania?


Szczególną moją pasją jest pisarstwo. Zdradzę, że w zaciszu mojego komputera jest 15 rozdziałów jednej mojej książki i 4 drugiej książki. Może kiedyś je wydam i będziecie mogli przeczytać moje dzieło. Kolejnym zainteresowaniem jest fotografia. Nie pasjonuje się tym tak jak pisarstwem jednak jest ważna w moim życiu. Na fotografiach można uchwycić wiele wspomnień, czy też piękno natury. Ale najgorsze w roli fotografa jest to, że na większości zdjęć mnie nie ma. Z połączenia tych twój zainteresowań wychodzi mój blog, którego mam nadzieję na bieżąco czytacie! 

3. Czy pieniądze mają dla ciebie duże znaczenie?

Nie, jednak są potrzebne do podróży kiedy chcemy się zobaczyć z kimś bliskim <3 Gdyby wszystko było za darmo byłoby lepiej!

4. Jakie wartości powinien posiadać każdy człowiek?

Przede wszystkim szacunek do innych. A on łączy się miłością. Moim zdaniem każdy człowiek powinien za cel mieć miłość. To dla niej żyjemy. Ona jest najważniejsza w naszym życiu. Bo co nam da kariera, co nam dadzą pieniądze? Gdy umrzemy każdą materialną rzecz zostawiamy na tym świecie, a po śmierci jesteśmy z ludźmi, których kochamy, opiekujemy się tymi co zostali tutaj. Oni dbają o nas modląc się i czyszcząc nasz grób. Miłość dzięki niej powstają kolejne pokolenia. Życie toczy się dalej. Wartość? Życie! Musimy je przeżyć jak najlepiej, przecież trwa tak krótko.

5. Czym kierujesz się w życiu?

Oczami, sercem. Gdy widzę dobrą drogę, a serce pcha mnie w nią. Idę. Rozumem ogarniam wszystko co jest na tej drodze i dążę do celu. To wszystko można połączyć w jedno - Intuicja. Wewnątrz nas jest mały stworek, ja go nazywam ''Morelek'', który podpowiada nam gdzie iść i jaką decyzje podjąć. 

6. Twój ulubiony cytat?

,,Wszystko jest możliwe, nie możliwe potrzebuje po prostu więcej czasu by stać się możliwe''
Od kiedy zrozumiałam swój talent, zaczęłam uważać, że w życiu wszystko jest możliwe. Nie ważne gdzie jesteśmy, co robimy, jeśli czegoś chcemy nawet największe i najbardziej niemożliwe marzenia spełnią się, jeśli będziemy tego chcieli. I zaczniemy wierzyć w swoje możliwości. 

7. Jak rozumiesz miłość?

Miłość, mój ulubiony temat. Od zawsze fascynowała mnie ona. Miłości się nie rozumie, ją się po prostu czuje! Gdy myślę o miłości wyobrażam sobie piękne piwne oczy w których jest cały mój świat. Prawie w każdym moim poście jest wspomniana miłość. Jest ona wszędzie. Wystarczy popatrzeć wokoło. 

8. Twój ulubiony wokalista bądź wokalistka?

Głównie słucham wszystkiego co wpadnie mi w ucho. Kiedyś, chociaż i teraz często słucham Avril Lavigne, a także Boy Epic, The Wanted i inne. Rzadko słucham polskich piosenek, a jeśli już to rap typu Aksa, Amfa, Guova, KaeN. W sumie najdłużej słucham Miley Cyrus. Czasem rozumiem jej zwariowane teledyski. Każdy potrzebuje zmian. Nie można wiecznie być grzeczną dziewczynką z długimi włosami. Przedstawię wam kilka moim ulubionych piosenek. Taka trochę playlista. 

9. Czy masz ulubiony film? Jak tak to jaki?

Kocham film ..Keith''. Więcej o filmie.

10.Wolisz noc czy dzień?

Ciemna noc zaczyna się. Wszystkie demony wychodzą na świat. Skrzypiące drzwi zaczynają powodować dreszcze na naszym ciele. Księżyc oświetla Ci drogę. Gdy lubisz mroczny świat i tajemnice kochaj noc. Jeśli jednak chcesz widzieć wszystko przejrzyście, wiedzieć co się kryje za każdym drzewem. Dzień jest twoim przeznaczeniem. Ja żyję pomiędzy, lubię gdy jest wieczór, kiedy wszystko usypia, kocham także gdy jest wcześnie rano, wszystko trwa w głębokim śnie, latem pachnie rosą, słońce delikatnie pada na moje ciało. Jest cisza wokoło. Tak. Uwielbiam poranki. I tylko dlatego wstaję rano by poczuć tą magiczną woń. 

11.Czy masz zwierzątko?

Mam. Uwielbiam zwierzęta. Kiedyś ufałam tylko im. Nadal im ufam, ale teraz także jednemu mężczyźnie, który jest dla mnie ważny. Miałam kiedyś psa. Miała na imię Kulka. Była rok starsza. I kiedy nie miałam komu się wyżalić, rozmawiałam z nią. Umiała słuchać, ale także wskazywała drogę. Rozumiem zwierzęta. Są cudowne. Ale od kiedy moja suczka umarła nie czuję, że koty, które są u mnie, czy też psy są moje. Moim zwierzątkiem była Kulka, i ciężko mi będzie nazwać inne zwierzę moim. Używam o niej sformułowań jak o człowieku, ponieważ była moją przyjaciółką, była równa ze mną. I tęsknie za nią. 

Dziękuje, że przeczytaliście te odpowiedzi. Były prosto z mojego serduszka. Teraz chciałabym zadać wam 11 pytanek na które odpowiecie i pokażecie swoje serduszko. 
Więc WSZYSCY odpowiadajcie! 

1. Co dla Ciebie jest najważniejsze w życiu?
2. Z czym są związane Twoje marzenia?
3. Co myślisz o przyjaźni?
4. Co przekazują Twoje ulubione piosenki?
5. Jaki jest Twój cel w życiu?
6. Pieniądze vs Miłość
7. Czym się pasjonujesz?
8. Soczek vs Cola vs Woda
9. O czym jest Twoje najlepsze wspomnienie?
10. Opowiedz co spowodowało, że piszesz bloga?
11. Czy uważasz, że jesteś ładna/przystojny? 






Czytaj dalej »
Nie każdy dostrzega piękno. © 2018. Wszelkie prawa zastrzezone. Szablon stworzony z przez Blokotka