Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty

Gdzie jesteśmy, kiedy nas nie ma?

Tak to prawda. Zniknęłam na miesiąc. Lecz gdzie byłam? Co się działo? Wszędzie i nigdzie. Każdy z nas czasem potrzebuje zniknąć, odciąć się od wszystkiego i wszystko sobie poukładać. Niezależnie ile mamy lat i w jakim miejscu naszego życia jesteśmy, to musi nadejść moment, kiedy bez wytłumaczenia, bez żadnego słowa tak po prostu znikamy. Nie chcemy, żeby ktokolwiek pytał: ,,Gdzie jedziesz? Kiedy wrócisz? Po co jedziesz? Dlaczego nie jutro, tylko dzisiaj?'' Po co męczyć się z odpowiadaniem na milion pytań, skoro można po prostu zniknąć i chociaż przez chwilę delektować się tylko towarzystwem samego siebie.  Musiałam spojrzeć wstecz i wyciągnąć wnioski, aby iść do przodu. Chciałam zobaczyć jak wygląda moje życie z boku. Bez opinii innych, bez ciągłej manipulacji, aby uważać tak jak wszyscy. Potrzebowałam strzepać z siebie zaległy kurz, by nie być już szarym człowiekiem.


Marzę, aby któregoś dnia nauczyć się latać. Wznieść się ku niebu i zobaczyć jak mały jest nasz świat. Jak pięknie przyroda dekoruje nasze życie. Chciałabym wreszcie zobaczyć całokształt, a nie tylko to co przede mną. Co z tego, że mogę wejść w Google i zobaczyć jak wygląda mój dom z lotu ptaka? To nie to samo! Unosząc się, poczujemy powiew letniego wiatru, zapach kwitnących kwiatów i zobaczymy prawdziwą zieleń rosnących wokoło drzew. Być pięknym ptakiem i widzieć wszystko z innej perspektywy. Czy to nie piękne?



Po tym czasie, kiedy byłam zbyt daleko od wszystkiego i tak blisko z moimi myślami, zrozumiałam jak wiele w moim życiu mogę zrobić. Mogę przekroczyć granicę, którą stawiają inni, bo tylko ja wiem, na ile mnie stać. Tylko i wyłącznie ode mnie zależy, czy mi się uda być kreatywną w swoim życiu i zdobędę wszystko co sobie zaplanowałam, czy może nie uwierzę w siebie i będę tylko leżeć na moim łóżku i czytać o sukcesach innych ludzi. A to właśnie o mnie mogliby właśnie teraz czytać inni ludzie. Chcę dążyć w życiu do tego, aby to inni mówili patrząc na mnie ,,Chce dokonać tyle co ona, mieć taki sam zapał i pasję do tego co tworzy''. Chcę osiągnąć taki stan, by nie musieć mówić: ,,Chciałabym być taka''. Wiem, że to ode mnie zależy. Tak samo każdy z was, kto to czyta. Od was zależy, czy nadal będziecie nic nie robić, czy w końcu zaczniecie walczyć o swoje marzenia i cele!



Koniec z ponurym humorem, koniec z ponurymi zdjęciami. Za chwilę zaczyna się lato! Za chwilę rozpoczną się nowe przygody, nowe miłości. Pojawią się nowe wspomnienia i nowi znajomi. Pora wejść do wanny i po godzinnej kąpieli zmywania szarości i całej tej złej aury jaką mamy, pora ruszyć z nowym planem na życie. Zostaw tę czarną bluzkę! Ona tylko przyciąga ciepło! Dzisiaj załóż coś zielonego! Żółtego! Niebieskiego! Różowego! Białego! I ruszaj w drogę! Ja Ci kibicuje!


Teraz wszystko w Twoich rękach! Nie zapomnij uwiecznić swoich wspomnień na Instagramie! Zaobserwuj mnie, abym mogła zobaczyć ile właśnie TY, zrobiłeś w ten ciepły czas! www.instagram.com/_palilinka_ 

I nie zapomnij skomentować tego postu. Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną swoimi odczuciami. 

Miłego Dnia
Czytaj dalej »

Zatrzymaj się!

STOP!
Twoje życie nagle stanęło w miejscu. Rozejrzyj się! Gdzie teraz jesteś? A gdzie chciałbyś być? Co teraz robisz? W biegu do pracy czy szkoły zajrzałeś, by poczytać luźny post? A może teraz myślisz o tym co dawno powinieneś zrobić? Lecz ty i tak nadal siedzisz w Internecie! Oglądasz głupawe filmiki na YouTube. Patrzysz jak się ubierają inni, by wyglądać jak oni. Nie myślisz o tym co jest tu i teraz.

Nagle ... UMARŁEŚ! Co teraz? Ile rzeczy chciałbyś jeszcze zrobić na tym świecie, ale już nie możesz. Nie ma cię, a świat nadal istnieje. Ziemia nadal się kręci, grawitacja działa. Wszyscy inni żyją dalej. A twój czas się skończył. I w tym momencie, gdy dla ciebie zatrzymał się świat, zadaj sobie pytanie:
Czy czegoś żałujesz?

Może warto czasem zrobić coś od dziś, a nie od jutra.
Czy powiedziałeś osobom, na którym ci zależy, że ich kochasz?
Ile razy dzięki tobie się śmiali, a ile razy przez ciebie płakali?
Zrób wszystko, by ludzie wokół ciebie zawsze byli szczęśliwi.
Abyś ty w swoim nie powtarzalnym życiu, był naprawdę szczęśliwym człowiekiem.

Jeśli dostałbyś jeszcze jedną szansę, co byś zrobił?
Chcesz wrócić i zmienić swoje życie?
Zrób to teraz! Póki nie jest za późno!




Świat się zatrzymał, jak w kliszy aparatu mijająca właśnie chwila...




Czytaj dalej »

Pani Róża

Każdego z nas można by było kiedyś nazwać kwitnącą różą. Małe piękno, którym wszyscy się zachwycają. Byliśmy oczkiem w głowie naszych rodziców. Uczyli nas wszystkiego od początku, jak ogrodnik podlewa różę.  Każdy nowy krok to jak każdy otwierający się płatek róży, by ujrzeć blask słońca. Niewinna mała różyczka, która kiedyś przemieniła się w piękną i dostojną różę.





Powoli rozkwitamy. Mamy coraz więcej możliwości. Nie każdy wierzył, że dopniemy swego. Nie każdy widział w nas tego pięknego rozwiniętego kwiatu. Nie każdy dostrzegał piękno. A teraz wszyscy podziwiają Cię, jak pięknie wyrosłeś/aś na dorosłego człowieka. Teraz wszystko zależy od Ciebie jakie decyzje podejmiesz. Czy nadal będziesz piękną różą?


Tyle przeżytych wspaniałych chwil. Wspomnienia zawsze pozostają w naszym sercu. I patrzymy już na poblakłe zdjęcie małej różyczki. Powoli nadchodziła starość. Pokazywały się z dnia na dzień coraz więcej zmarszczek. Piękno odeszło. I już nawet dziewczyna nie cieszy swych niebiańskich oczu na widok róży. Więdnie z gracją, jakiej przystało właśnie temu pięknemu kwiatu. Opada z sił jak stary człowiek. To już nie jest różyczka, ani dostojna róża. Teraz została tylko opowieść o Pani Róży. 



Czytaj dalej »

STRACH!!

Zapewne miałeś wiele razy taką sytuację, że bałeś się czegoś zrobić. Strach związuje nas jak pnącza i nie pozwala zrobić kroku w przód. Kiedy minie już okazja wszystko puszcza i patrzysz jak znika ci coś co mogło zmienić twoje życie. Opowiem Wam krótką historię:
Była sobie raz dziewczyna. Zakochała się w chłopaku. Niby uważany był za najodważniejszego w szkole. Nieziemsko przystojną miał twarz. Ona zwyczajna, prosta dziewczyna. Strach miała w oczach by nie upokorzyć się przed nim. Jeszcze większy strach by zagadać. Pragnęła i cierpiała. Strach coraz silniej ją związywał. Chcieć a nie móc. Nie za fajna sytuacja. Była piękna. Podobała mu się. Lecz nie pasowała do jego towarzystwa. Czuł się dziwnie, gdy mijała go w wąskim korytarzu. Dreszcze szalały po ich ciałach, lecz strach trzymał na smyczy. Każda historia ma swój happy end. Zależy to w sumie od punktu widzenia jaki koniec ma ta historia. Bo wieczna samotność nie jest zbyt wesoła.
Czy znasz to uczucie, gdy ciągle wyobrażasz sobie piękną przyszłość, lecz obwiniasz się, że wtedy nie zrobiłeś kroku w przód. Znajomi ważniejsze od prawdziwej miłości. Strach przed zdaniem innym, czy strach przed samym strachem.

STÓJ! NIE BÓJ SIĘ!

Zrób krok do przodu, wierz! Może ci się udać. Jeśli kiedyś nie wykorzystałeś okazji to się myślisz. To my tworzymy sytuacje, to od nas wszystko zależy. Los nam tylko czasem pomaga, bo nie jesteśmy idealni. Warto czasem spróbować, aby nie myśleć potem całe życie, co by było gdybym jednak to zrobił/a. Na co czekasz? Skomentuj, czy czujesz strach i leć naprawić swoje życie. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Jeśli nie wiesz co zrobić pisz. Lecz pamiętaj rozwiązanie jest bliżej niż myślisz. Na koniec podam przykład z mojego życia.
Mój 8 letni brat zapytał mnie ile to jest 1+7+2- ++ , ja dodawałam liczby. Myślałam: ,,10? Ale co z tymi plusami?'' W końcu mój brat powiedział, że chodzi o to by usunąć +. I wyszło 172. Wtedy zrozumiałam, że gdy dorastamy szukamy wszędzie rozwiązania, ale nie w najprostszej metodzie. Trudzimy się, zamiast pomyśleć trochę inaczej.



Czytaj dalej »

2017! Szczęśliwego Nowego Roku!

10...9...8...7...6...5...4...3...2...1...0 Nowy Rok!  Właśnie wybiła północ. 2017 już jest.
Rozpoczynam misję BYĆ SZCZĘŚLIWĄ W 2017 ROKU.
Rok temu dodałam identyczny post. Chciałabym podsumować co mi się udało, a co nie? Czego się nie spodziewałam, a co zaplanowałam.
Czy byłam szczęśliwa w 2016 roku? Myślę, że tak. Wiele się wydarzyło i zmieniło, czego przekonacie się czytając dalej. Jestem ciekawa czy wam udało się być w tym roku naprawdę szczęśliwi.



,,Pewnie patrzycie teraz na pięknie wybuchające petardy, bawicie się w wyborowym towarzystwie. Za chwilę to się skończy, minie cudowna impreza. Każdy pójdzie w swoją stronę, do szkoły, do pracy. W ferie znów odpoczniemy, lecz na krótkie dwa tygodnie. Minie zima, zacznie się wiosna. Kwiaty będą ślicznie kwitnąć. Zaczniemy coraz lżej się ubierać, zaczynać planować wakacje. W końcu nadejdą i one, upragnione. Pojedziemy na obozy, na wycieczki, na wyjazdy rodzinnie i samotnie. Będzie mnóstwo zdjęć. Jak co roku będziemy się żegnać. I nadejdzie wrzesień, uczniowie pójdą do szkoły. Będzie zimna lub ciepła złota jesień. I znów przyjdzie grudzień.''
To napisałam rok temu. I teraz znów się widzimy 1 stycznia, lecz kolejnego już roku.

Moim celem, który postanowiłam na początek 2016 było 12 tyś wyświetleń, jednak jest i o wiele więcej bo aż 20 tyś, a było zaledwie 6 tyś. Wasz również przybyło - 110 obserwatorów. Mam nadzieję, że kolejny rok przyniesie was jeszcze więcej na mojego bloga.
W 2017 roku w czerwcu skończę 18 lat. Będzie to mały przełom w moim życiu. Będę odpowiedzialna za siebie. Myślę, że w 2016 nauczyłam się odpowiedzialności, sama podróżowałam w oddalone ode mnie miejsca by dokonywać swoich celów, spełniać marzenia i rozdawać szczęście. W 2017 chcę zrobić coś co zapamiętam na całe życie. Co? Wkrótce się dowiecie.



Let's do it!
Czy dokonacie swoich celów, postanowień. A może właśnie coś postanowicie? Chętnie w komentarzach poczytam wasze postanowienia noworoczne. Moje to jedynie szczęście, jednak po tym słowem kryje się bardzo wiele m.in. blog, miłość, nauka, przygody, wakacje, kolejne święta, a przede wszystkim marzenia, które mam zamiar spełnić.

To tyle ode mnie na dzisiejszy Nowy Rok. Pamiętajcie! Jaki Nowy Rok taki CAŁY Rok.

Życzę Wam w 20167 roku dużo uśmiechu i szczęścia! Najważniejsze! Spełnienia marzeń! :D Oby ten weekend trwał najdłużej w całym waszym życiu!
Czytaj dalej »

11♛ Wywiady z pasji

Dzisiaj zapraszam was na przedostatni już wywiad na moim blogu. Oczywiście jeśli chcecie dalej takie posty to zapraszam do pisania ze mną. Chętnie zrobię wszystko żeby to nie była przedostatnia rozmowa, lecz nie wiem czy nie wyczerpałam już wszystkich pasji. Bohaterką tego wywiadu jest pasjonatka tamburmajorstwa. Nie wiecie co jest? Spokojnie dowiecie się w dalszej części wywiadu z Emilią.

Czym jest Twoja pasja?

Emilia - Moja pasja jest połączeniem tańca i akrobatyki, w zależności od okazji polega, na czym innym, np. na przemarszach lub prezentacji orkiestry, podrzucając buławami, jeśli chodzi o takie mniej oficjalne wystąpienia jak np. festyny, wystąpienia w szkołach itp... to tu już można puścić wodze fantazji, tworzyć nowe figury, nowe choreografie, łączyć całą naszą wiedzę i umiejętności tworząc coś całkiem nowego i oryginalnego.

Dlaczego jest ona wyjątkowa?

Moja pasja jest wyjątkowa, ponieważ prowadząc orkiestrę na paradach, pokazach orkiestry czuję, że należę do czegoś ważnego, że to, co robię, jest bardzo ważne. Wspaniałe w mojej pasji jest również to, że układając choreografię na występy np. w szkole tak samo, jak w tańcu można pokazać w tym swoje emocje, uczucia, opowiedzieć pewną historię.

Jak znalazłaś ją znalazłaś?


Znalazłam tę pasję przypadkiem, gdy u mnie w szkole była prezentacja orkiestry i sekcji tamburmajorek oraz zapisy. Od razu mi się to spodobało więc poszłam zapisać się.

Przydarzyła Ci się jakaś historia związana z Twoją pasją?

Historii związanych z tamburmajorstwem przydarzyło mi się sporo, jednak myślę że taką która najbardziej zapadła mi w pamięć jest sytuacja z mojego pierwszego przemarszu gdy prowadzącą była moja koleżanka- Maja i jedna z dziewczyn które oprócz mnie były na przemarszu wyrzucając buławę potknęła się a buława spadając uderzyła Maję w głowę i Maja również się przewróciła. Cała orkiestra i wszyscy dookoła się śmiali, tylko nasza Pani była cała czerwona ze złości

Znasz jakieś sławne osoby, które interesuj się tą pasją?

Nie znam sławnych osób wykonujących tą pasję, jednakże Pani Monika, nasza trenerka jest dlla mnie autorytetem i chciałabym być taka jak ona.

Masz jakieś plany związane z tamburmajorstwem?

Emilia - Tak, w przyszłości chciałabym uczyć kolejne pokolenia tamburajorek wszystkiego czego mnie nauczyła nasza Pani.

Tutaj macie link do bloga Emilii:  -->  http://emme22blog.blogspot.com/  <--









Czytaj dalej »

Motywacja #2

Witam ponownie w szarym świecie, w którym szukamy motywacji do działania i kolorowania naszego pięknego świata! O to kolejna porcja kilku kartek z Internetu, które dają kopa do działania.


Ukochana osoba jest dla nas bardzo ważna, to ona prowadzi nas, by ujrzeć lepszego siebie. Pokazuje nam, co w nas kocha i co powinniśmy w sobie rozwijać. Często napędza nas do działania, do lepszego trybu życia. Warto mieć myśl, że jest taka osoba.


Większość z nas czeka, aż złe chwile po prostu przeminął. Oczekujemy, że wszystko samo się zmieni. A powinniśmy mieć przeświadczenie, że to nasze życie jest w naszych rękach. I nawet kiedy wali się świat nie stójmy z założonymi rękoma tylko działajmy, by chociaż odrobina dobroci pozostała. Trzeba ze złych chwil wynieśli coś dobrego.


Podam bardzo częsty przykład biednego i bogatego. Bogaty zazwyczaj ma i chce więcej, i po jakimś czasie nie przynosi mu już satysfakcji samo ''mieć''. Chce rządzić firmą, ludźmi, wszystkim! Nie widzi ile dobrego może być w tym co ma. W rodzinie jaką posiada. Biedny natomiast, cieszy się z każdej najdrobniejszej rzeczy. I tak jak śpiewała Sylwia Grzeszczak ,,Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest!'' >> LINK <<


Każdy z nas jest zdolny do pokonania problemów życiowych. Tak nas Bóg stworzył, by to co nam daje z łatwością pokonać. A kiedy nie idzie musisz tylko uwierzyć, a będzie lepiej. Powinniśmy znać swój cel i mieć wiarę, że tego dokonamy i wszystkie problemy pokonamy!


Jutra może nie być. Wiele osób to powtarza, ja jednak uważam, że trzeba mieć plany na przyszłość. Ale trzeba dążyć do nich każdego dnia. Twój jeden dzień powinien być Twoim małym osiągnięciem i powiedzeniem sobie: ,,Tak dzisiaj coś zrobiłam ze swoim życiem. Nie siedziałam cały dzień bez sensu przed telefonem i komputerem. Tylko osiągnęłam/osiągnąłem swój mały cel.''


Sądzę, że nie muszę nic tutaj więcej dodawać. Po prostu potrzeba nam tego celu i planu na życie. Po prostu. ;-)


Nic dodać nic ująć!


Link do poprzedniej części motywacji.
http://crazyphotonature.blogspot.com/2016/08/motywacja.html
Czytaj dalej »

Jesień?!

Jesień co o niej powiesz? Jest złocista. Kolory dominują w porannej mgle. Można ją porównać do człowieka. Kiedy jest radosny, aż promienieje. Czasem deszcz ogarnia nas w smutku. Płaczemy, jesteśmy źli jak błyskawice. A za oknem leje jak z cebra, moknie cały świat w naszych łzach. Źle się dzieje, źle! Burza, grzmoty, szaleje wiatr! Nagle... Cisza, spokój. Pojawiają się promyki słońca. Widać zarys tęczy. Cudowna woń unosi się nad nami. Jest już dobrze. Mogę iść dalej.

Takie jest nasze życie. Czasem jest spokojnie, aż sami dajemy ciepło i dobro innym. Aż w pewnym momencie ktoś lub coś nas zdenerwuje, możemy wszystko rozwalić, mamy wzrok zabójcy. Ale kiedy uspokoimy się, znów jesteśmy tęczą i widzimy pozytywy. Identyczni jak natura. W końcu od niej pochodzimy, z nią powinniśmy żyć w zgodzie. Czasem to widać, kiedy jesteśmy smutni coś się dzieje to nawet chmury zachodzą na słońce. Powiązania z naturą, czy to nie piękne, kiedy jest harmonia. Wszystko współgra ze sobą, tworząc cichą muzykę natury. Usiądź z daleka od ludzi i wsłuchaj się. Słyszysz szum drzew (sssszzzszszsz), śpiew ptaków (ćwir ćwir)? Szczekanie psa... Grzmot? Nagły deszcz? To koncert dla ludzi. Darmowy, bez wejściówek, tu i teraz przed naszym nosem. Skorzystaj z zaproszenia natury i zobacz co ma ci do powiedzenia. Warto żyć zgodnie z nią.


Czytaj dalej »

10♛ Wywiady z pasji

W tym miesiącu wywiad przeprowadziłam z Darią z bloga http://darriskablogerka.blogspot.com/
Jej pasją jest film. Coś co przynosi nam radość, dzięki właśnie nim możemy obejrzeć inspirujące sceny, które mogą pomóc nam w życiu. Zazwyczaj jeśli coś czytamy, bądź oglądamy to upodobniamy się do głównego bohatera. Widzimy co robimy źle, a co dobrze. Możemy tak zobaczyć swoje dobre i złe strony. Ale nie przedłużając zapraszam do wywiadu.

Opowiedz dlaczego taka pasja?

Daria - Filmy oglądam często. Lubię poznawać nowe języki, którymi sie posługują aktorzy. Przykładowo: młodzieżowy lub bardziej poważny.Czesto gdy obejrzę film robię analizę: co mi się podobało, a co nie. Jaki aktor grał dobra rolę, na przykład.

Czemu Twoja pasja jest wyjątkowa?!

Po prostu lubię ja, lubię o niej mówić i myśleć to jest coś co kocham.

Chciałabyś sama kręcić filmy?

Można tak powiedzieć, gdybym miała takie możliwości: sprzęt, ekipę to oczywiście ze tak.

I o czym one by były? Masz już jakieś pomysły?

Ze szczegółami nigdy się nie zastanawiałam, jednak chciałabym aby to były dramaty romantyczne. Takie sceny najbardziej lubię.

Masz ulubionych reżyserów, aktorów?

Aktorzy? Jasne jeżeli chodzi o polskich to tak: Jakub Wesołowski grał w "Czas honoru" a historie również lubię. Robert Pattinson to mój ulubiony aktor. Jeśli chodzi o reżyserów to nie mam.

Będziesz rozwijała w przyszłości swoją pasję np. kierunkiem aktorskim bądź reżyserskiej?

Daria - Oczywiście bym się starała abym się dostała do szkoły takiej w której bym mogła spełnić swoje wymagania.

Dzięki za wywiad.



Czytaj dalej »

Poznałeś/aś siebie?!

Czasem trudno odnaleźć siebie. Idziesz przez miasto i zastanawiasz się co by Cię wyróżniało z tłumu? Kolorowe włosy? Ostry makijaż? Nie! To nie to! Więc co możesz zrobić? Kim tak naprawdę jesteś? Umiesz powiedzieć, że jesteś szczęśliwy z momentu swojego życia w jakim się znajdujesz? Wiesz na pewno, że czujesz się dobrze w tym miejscu, w którym teraz siedzisz i czytasz to? Tak na początek września. Czy jesteś dumny z poddanej decyzji? Na przykład o szkole. To na pewno Twój kierunek? Za kilka lat już nie będziemy mogli się cofnąć. Będziemy musieli trwać w wyborach, które kiedyś wybraliśmy. Spójrz w lustro! Kogo widzisz? Przyszłą dziennikarkę, a może lekarza? Spełnioną nauczycielkę? Mordercę? Szczęśliwego człowieka? Pomyśl czy Ci czegoś nie brakuje. Nie męczysz się rutyną? Po wakacjach, na których dzieje się mnóstwo ekscentrycznych rzeczy każdy tęskni. Powiało powagą. Jeśli chcesz możesz wziąć przykład ze mnie. Oznaczyłam sobie cel i do niego dążę! Podzielę się z Tobą nim. Kiedy patrzę w lustro widzę osobę, która kupi mieszkanie, będzie profesjonalną dziennikarką. Ale nie taką siedzą za biureczkiem i grzebiącą w papierkach. Chce szukać wrażeń. Państwo ciągle nas zmusza, żebyśmy skończyli szkołę, znaleźli pracę, wzięli ślub, mieli dzieci, pracowali aż do emerytury. Nuda prawda? Ale jeśli to jest jego cel życiowy to proszę bardzo! Właśnie tutaj chodzi o ten cel. On zależy tylko od Ciebie! Musimy odnaleźć granicę swoich możliwości oraz poszerzać ją. Wiecie, mam lęk wysokości, ale w przyszłości chcę skoczyć na bungee. Niestety z samolotu bym się bała. Widzicie to już jest poszerzenie tej granicy. Co z tego, że się boję , ale mam cel! I mimo lęku chcę go osiągnąć i to zrobię. A ty masz swój cel? Jak poszerzasz granicę swoich możliwości? Chyba mi nie powiesz, że wbijając kolejny level w grze?! Odejdźmy od komputera. A co jak po śmierci nie będzie komputera, telefonu, a nawet Wi-Fi!? Przerażenie w oczach nie których pewnie się pojawiło i myśli ,,Jak to?''  Życie nie kończy się na siedzeniu przed komputerem i łapaniu Pokemonów. Po śmierci zostaną nam tylko bliscy. Między ludźmi żyjemy tutaj, między nimi ''żyjemy'' i tam. Pamiętajcie! Dążcie do tego by mieć najlepsze życie pod słońcem.



Czytaj dalej »

Motywacja

W tym szarym świecie szukamy ucieczki od problemów. Czekamy na motywację do działania. Nie możemy się oderwać od grawitacji naszego łóżka, żeby coś zrobić, coś zmienić na lepsze. Potrzebujemy kopniaka do działania. Przygotowałam dla Was kilka kartek z Internetu z motywacjami.

Na początek coś dla śpiochów. Nie musicie wstawać rano!  Mam nadzieję, że dobry humor z tego powodu doprowadzi Was do sukcesu.

Mimo iż podejmujemy decyzje przez serce, nie zapominajmy co jest dobre, a co złe. Żebyśmy nie zostali z niczym. Najważniejsze - warto próbować mimo porażek.

Każdy dzień w naszym życiu może stać się najpiękniejszym jeśli dobrze go wykorzystamy, a nie tylko siedzimy i czekamy aż ten dzień przyjdzie do nas.

Dokładnie! Ważniejsze są starania. I wiesz, że mimo potknięć i ran brniesz do celu po raz kolejny wstając i przypominając sobie, że cel w życiu jest najważniejszy.



A pro po szkoły, która się niestety zbliża. Każdego życie jest indywidualne, to taki nasz samodzielny sprawdzian bez ściągania.



Wiele osób o tym zapomina. Nie myśli o swoich celach, chce tylko zdać i jak najszybciej zapomnieć. A tak naprawdę nauka w szkole potem przydaje się w pracy, w przyszłości i codziennym funkcjonowaniu.


W czasach szkolnych nie zdajemy sobie sprawy ile problemów i obowiązków mają dorośli. Dla nas ważne jest czy uda nam się przekonać mamę, że mogę nie iść do szkoły. Czy dostanę 10 zł na słodycze. A w prawdziwym życiu jest o wiele trudniej. Nie którzy będą żałować dni w których nie byli w szkole, bo mogli z niej wynieść coś co brakuje im teraz.


Widziałam ten obrazek wiele razy i taka prawda, kiedy się uśmiechamy operujemy pozytywną energią, szybciej poznajemy ludzi i przestajemy czuć się tacy osamotnieni. Uśmiech zapoznaje ludzi, chociaż nigdy nie rozmawiali. Zarażasz nim kiedy pokażesz go innym. Zrób, żeby twój dzień był pełen uśmiechu i rozdawaj go innym!


Na koniec szczera prawda bez motywacji do ciężkiej pracy nie ma efektów. A uśmiech zawsze nam w tym pomóc. Lepiej coś robić kiedy jest się wesołym niż złym. Coś ci nie wyjdzie? Uśmiechnij się! Każdemu się zdarza! Może wkrótce będziesz w tym mistrzem.



Mam nadzieję, że was zmotywowałam do działania! I do nowego roku szkolnego!
:)









Czytaj dalej »

8♛ Wywiady z pasji

Z małym poślizgiem pojawia się wywiad! Będzie on inny, ponieważ jest o tematyce, której nie poruszam na moim blogu. Nie znam się na modzie, więc o niej nie pisze. Julka z bloga http://absolvedreams.blogspot.com/ przybliży nam jej pojęcie, da kilka rad i może przekona mnie i was do takiej pasji. Zapraszamy!

Czym jest Twoja pasja?

Julka - Moda to nie tylko świat wybiegów i szalonych zakupów na wyprzedażach czy łapania miliona okazji czyszczących portfel. Moda to także codzienność każdego z nas i nie możemy o tym zapominać.

Co poradzisz kobietom/dziewczynom w związku z modą?

Odważcie się pokazać nogi zakładając śpiącą w szafie od lat sukienkę, która być może teraz będzie o wiele lepiej leżeć.

Moda to nie tylko panie. Jaką radę dasz panom?

Skarpetom i sandałom mówimy stanowcze NIE! Pełne buty, ulubione spodnie (nie dresy) i koszula - już wyglądacie 100 razy lepiej. To tylko przykład tego jak możemy w prosty sposób wybrnąć z nudnego i szarego wyglądu.

Co jeśli nie umiemy połączyć ze sobą ubrań?

Poszukajmy wiedzy na ten temat, wiem brzmi to tak, jakbym za każdą rzeczą w połączeniu ze zwykłym swetrem biegała do komputera i patrzyła czy mogę się tak ubrać. A nie o to chodzi. Owszem każdy może założyć wszystko, razem bądź osobno (pełna dowolność), ale chodzi o to, żeby nie ulepszać czegoś co jest super. Nie kombinujcie na siłę.

Co myślisz o wpadkach modowych?

Jeśli chodzi o żeńską część czytelników, jeżeli np. bluzeczka ma odkryte ramiona plus trochę dekoltu, a reszta to materiał to nie eksponujmy naszego biustonosza, starajmy się go ukryć, aby widoczne było to co ma być widoczne. To samo w odkrywających brzuch T-shirtami (myślę, że nikt się nie obrazi), same wiecie, że crop topy najlepiej wyglądają na dziewczynie z ładnym brzuchem, wyrzeźbionym. Więc, jeśli Twój brzuch nie jest taki, to zrezygnuj z krótkich topów. Zrób formę i wkrótce Ty będziesz mogła zakładać takie rzeczy. Ogólnie rzecz biorąc temat źle dobranego stroju ze względu na figurę i sylwetkę, to rozmowa na długie godziny.

Co sądzisz o dopasowaniu stroju do wieku?

Julka - Strój do naszego wieku - czyli w wieku nastoletnim ubierajmy się w ubrania dla nas przeznaczone, oczywiście rozumiem gusta są różne, nie wszystkim podoba się to samo. Ale uwierzcie mi, źle wygląda 16-latka wystylizowana i ubrana na 30-latkę. Wybierajmy ubrania stosunkowo do naszego wieku.

Dziękuję za przybliżenie tematu mody na moim blogu oraz za wywiad.

Julka - Również dziękuję


Czytaj dalej »

Jak znaleźć szczęście?

Każdy poszukuje szczęścia w swoim życiu. Chciałby pozbyć się problemów. Mieć wszystko gdzieś i iść cieszyć się tak po prostu, że się żyje. Jak znaleźć szczęście  w tym hałasie pieniędzy, szybkości i w sumie małych wartości?
Zacznijmy od tego co to właściwie jest szczęście?
Prawda jest taka, że wszystko może być naszym szczęściem. Musimy po prostu dostrzec co tak naprawdę nas uszczęśliwia. Może to być czas spędzony z bliską osobą, dla innych pomaganie.
Kiedy znajdujemy czterolistną kończynę, myślimy ''o będę miał/a szczęście'', jednak co się po tym kryje. Długo się zastanawiałam, czy to może te wszystkie ziemskie rzeczy i uczucia. Czy jesteś szczęśliwy, gdy spełniasz marzenia, kiedy biegniesz wolny od wszystkich problemów lub kiedy nadejdą upragnione wakacje? To jest coś ponad człowieka. Nie każdy stawia marzenia na pierwszym miejscu, a to one są największym powodem radości! Nie przedstawiłam wam jednej magicznej rzeczy, która niszczy każdą barierę, daje szczęście każdemu. Wiesz co to jest? Uśmiech! Jest źle? Uśmiechnij się! Przecież niedługo będzie lepiej! Rozbiłaś kubek? Śmiej się z tego! Życie nie polega na ciągłym zdobywaniu pieniędzy, i byciu najlepszym, ale na byciu szczęśliwym. Chce kiedyś powiedzieć, trzymając za rękę moje szczęście ,,miałam najszczęśliwsze życie na świecie!"
Po prostu rób to co kochasz! W tym tkwi szczęście! Wstawiam wam czterolistną kończynę na szczęście i spełnienie marzeń!


Czytaj dalej »

Jaki jest tego powód?

Budzi cię kolejny raz ten sam dźwięk budzika. Myślisz, czemu życie jest takie okrutne. Nie zwracając uwagi na nic, ubierasz się, jesz w pośpiechu śniadanie. Biegniesz na autobus, w drodze powiesz komuś przelotnie ,,cześć'', nawet nie pamiętasz kto to był. Kiedy czekasz, aż dojedziesz uczysz się tych wszystkich pierwiastków, ze złą miną patrzysz jak ktoś obcy do Ciebie usiądzie. Wchodzisz to twojej rzeźni. Ze spuszczonym wzrokiem witasz wszystkich. Zaczyna się lekcja. Nie próbujesz wcale słuchać, grasz w jakieś gry na telefonie i jedynie po co podnosisz wzrok to zobaczyć, czy nauczyciel nie patrzy. Dzwonek! Twoje zbawienie po tych wszystkich 8 lekcjach. Kolejna godzina w autobusie. Patrzysz za okno. Jest szaro. Wysiadając z niego myślisz ile masz nauki, jednak najpierw postanawiasz iść spać. Budzisz się w nocy i biegiem odrabiasz wszystkie lekcje. W końcu i tak usypiasz na książkach. I nadchodzi kolejny bez sensowny dzień. A co czeka Cię w przyszłości? Byle jaka przyszłość, praca w której będziesz harować na zbędne złotówki.

Takie życie to Twoje marzenie?? Nie? A jak ono powinno wyglądać? Cofnijmy czas i zacznijmy jeszcze raz!

Budzisz się kilka minut przed budzikiem. Wstajesz z uśmiechem, bo zaczął się kolejny piękny dzień. Mówisz ,,dzień dobry'' swoim najlepszym rodzicom. Jesz z nimi duże śniadanie. Rozmawiacie i śmiejecie się. Kiedy idziesz na przystanek, spotykasz znajomych. Pytasz ich ,,jak tam?''. Cieszysz się, że ich masz. Jedziecie razem do szkoły. Pomagasz koleżance w nauce, bo nie rozumie jednego prostego słowa. Prowadzisz rozmowy z całą klasą. Przecież wszyscy dążymy, by robić w życiu to co kochamy. Po lekcjach idziecie razem na lody. Umawiacie się na wspólną naukę. Zadowolona/y wracasz do domu. Stajesz się piękna/y przed lustrem. Idziesz spać z myślą, że kolejny dzień może być jeszcze lepszy. Co robisz w przyszłości? Jesteś tam gdzie był twój cel. Robisz to co kochasz!



Czytaj dalej »

Co będzie, kiedy zabraknie słów?

Nagle zniknęły wszystkie słowa. Nie możesz powiedzieć ,,kocham cię'' ukochanej osobie. Nie możesz krzyknąć swojego zdania. Jest cisza. Nasze uszy odpoczywają od zbędnych kłótni. Zamiast tego ludzie zaczęli dostrzegać kolor oczu osoby, z którą są. Niebieskie, zielone, piwne, brązowe, fioletowe, mieszane, w kropki, większe, mniejsze. Dostrzegli różnice w wyglądzie, zachowaniu. Nie ma już złości, nie ranią słowa wypowiedziane w nieodpowiednim momencie. Przytulanie stało się tak częstą czynnością jak kiedyś mówienie. W tym pięknym świecie bez słów liczą się gesty. Nie ma liter, nie ma wyrazów, jesteśmy tylko my i to co robimy dla drugiej osoby. Co myślicie o takim świecie? Co z tego, że nie było by Internetu. Kochalibyśmy się, a to najważniejsze, by miłość rządziła światem, a nie podła nienawiść. Bądźmy cicho jak kwiaty, które są piękne, które się nie kłócą, mówią lecz nie znają słów. Gdy będzie prawdziwa cisza, usłyszymy coś czego nie dało się usłyszeć w chaosie. Co to? Sam/ Sama się przekonaj!


Czytaj dalej »

5♛ Wywiady z pasji

W tym wywiadzie przedstawię Wam Mariole Morcinková. Na świat przyszła w 1995 roku w Ostravě. Urodziła się w Czechach, ale wychowała się na Śląsku Cieszyńskim. Należy do polskiej mniejszości narodowej, mieszkającej w Republice Czeskiej. Mimo młodego wieku wie, czego chce i co jest jej pasją. Z dziennikarstwem obywatelskim związana jest od 2011 roku. Chcecie się dowiedzieć się więcej? Zaczynajmy wywiad!

Dlaczego uważasz swoją pasję za wyjątkową?

Mariola Morcinková - Ponieważ bardzo mało  jest osób mówiących o tym, co robią w wolnych chwilach. Ludzie są skryci i skrępowani, kiedy mają opowiedzieć coś na swój temat. Ja łamię ten istniejący stereotyp. Oczywiście - nie po całości, ponieważ zgadzam się z teorią - "O pasji rozmawiaj tylko z ludźmi na poziomie", ale jeśli pytanie, "Co jest Twoją pasją?" wychodzi z interesującej i inteligentnej konwersacji, nigdy go nie olewam.

Dlaczego wybrałaś taką drogę?

Mariola Morcinková - Do wybrania takiej drogi "zmusiło mnie" życie. Kiedy skończyłam szkołę podstawową, musiałam pożegnać się z językiem polskim, wybierałam szkołę średnią, a po dziewięciu latach podstawówki w języku polskim, nie miałam możliwości kontynuowania szkoły w tym języku, czego bym nie wybrała, była to zawsze decyzja o edukacji w języku czeskim, ponieważ w mojej okolicy polskie są jedynie podstawówki, o których już wspomniałam. Kiedy wybrałam już szkołę średnią, byłam załamana. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że po tylu latach od tak po prostu pożegnam się z językiem polskim. Oczywiście nie dosłownie, bo na pewno mówiłabym co jakiś czas po polsku, ale to nie to samo, a przecież dobrze wiemy - czego się nie pielęgnuje - to się  traci. Pisanie od zawsze było ważne dla mnie, ponieważ już w podstawówce uczęszczałam do szkolnego kółka redakcyjnego, szukałam więc rozwiązań pod tym kątem. Pewnego dnia znalazłam serwis W24.pl, zaczęłam zagłębiać się w opiniach na temat dziennikarstwa obywatelskiego, zasięgnęłam rady wieloletniej Pani dziennikarz obywatelskiej -  ś. p. Pani Beatki Traciak, której już niestety nie ma wśród nas i po Jej namowach napisałam pierwszy tekst. Miałyśmy taką umowę - jeżeli tekst się spodoba, bawię się dalej. Spodobał, więc jestem w tym miejscu. Bardzo trudno mi  o tym mówić, ale Pani Beatce zawdzięczam naprawdę wiele...I żałuję, że nie zdążyłyśmy wypić tej kawy na krakowskim rynku…

Zainteresowała mnie historia o pani Beacie i tej tajemniczej kawie na krakowskim rynku. Mogłabyś opowiedzieć więcej na ten temat?

Mariola Morcinková - Tak, jak już mówiłam, to ś.p. Pani Beacie zawdzięczam najwięcej, jeśli chodzi o początki moej dziennikarskiej drogi. Zawsze mogłam na Nią liczyć, pomagała mi, doradzała, umiała wesprzeć, podbudować. Mieszkała w Krakowie. Pamiętam, kiedyś dzwoniła do mnie, pytała, kiedy będę w Krakowie. Powiedziałam, że jeszcze nie wiem, bo byłam niedawno, ale jak tylko przyjadę ponownie, napijemy się razem kawy. Wtedy Pani Beatka bardzo się ucieszyła. Nie zdążyłyśmy. Kiedy kilka dni temu dowiedziałam się, że odeszła, obiecałam sobie, że wypiję tę kawę na rynku w Krakowie, z myślą o Niej…

Czy warto być dziennikarką?

Przede wszystkim warto być sobą i spełniać swoje marzenia, bo przecież bez sensu jest być kimś, kim się tak naprawdę wcale nie chce być. Tak, warto być dziennikarką. To niepowtarzalna okazja do poznawania showbiznesu od kuchni i poznawania osób, których przeciętny Polak podziwiać może tylko na deskach Teatru, czy ekranie telewizora.

O czym był Twój pierwszy artykuł?

Mój pierwszy artykuł dla portalu www.w24.pl napisałam i opublikowałam we wrześniu 2011 roku. Pamiętam, jakby było to dzisiaj. Był to apel  o pomoc dla chorego chłopca.

Jakie tematy lubisz najbardziej?

Najbardziej ze wszystkich tematów lubię rozmowy. Preferuję indywidualne podejście do każdego rozmówcy. Każdy oczekuje czegoś nowego, innego, świeżego. Tak staram się przygotowywać do każdej z rozmów.

Gdzie obecnie publikujesz?

www.w24.pl – wywiady i artykuły
www.interia360.pl – wywiady i artykuły
www.biznes-music.pl – wywiady oraz recenzje do autorskiego cyklu „Fotel recenzentki“.


Jak doszłaś do tego miejsca, w którym teraz jesteś?

Ciężką pracą. Tak, tak właśnie. Do każdego rozmówcy staram się podchodzić indywidualnie, znajdywać coś, co daną "osobę x" w moich pytań zaintryguje, zafrapuje. Nie używam pytań stereotypowych i oklepanych. Na spotkaniu jestem w stanie odrzucić kartkę i na podstawie jednego, czy dwu zadanych wcześniej pytań, poprowadzić wywiad z głowy, do końca. Kiedyś tego nie umiałam, dzisiaj zrobiłabym to bez problemu. Oczywiście - przygotowanie pytań jest najważniejsze i nie zostawiam tego na ostatni moment, ani nie pozostawiam w gestii ślepemu losowi. Zawsze wychodzę na meeting z przygotowanymi zagadnieniami, ale na spontaniczność też mnie stać.

W związku z dziennikarstwem, czy to tak łatwo napisać do kogoś  i idzie się od tak na wywiad?

Hm. Czy łatwo... Sama wiadomość, jeśli chodzi o treść nie jest trudna do ogarnięcia, ale…jestem osobą w gorącej wodzie kapaną, więc dłuższy moment oczekiwania na odpowiedź (a zwłaszcza, jeśli do terminu spotkania zostaje kilka dni), doprowadza mnie do szewskiej pasji. (Śmiech.) Ale jeśli o to pytasz, zdarzają się też odmowy. Są one spowodowane zazwyczaj brakiem czasu na miejscu występu, ale na całe szczęście, więcej jest akceptacji, niż odmów.

Jak doszłaś ze zwykłej dziennikarki, a nawet nie dziennikarki, ale osoby, która marzyła aby spotkać swoich idoli, do danej chwili, gdzie poznajesz sławnych i cenionych ludzi, a także przeprowadzasz z nimi wywiady?

Mariola Morcinková - Nie pamiętam (Śmiech.) Do przeprowadzenia pierwszego wywiadu na żywo byłam gotowa rok po rozpoczęciu przygody z dziennikarstwem. Nie wiem, czy byłam gotowa, ale pojawiła się okazja, by zamiast wywiadu mailowo, zrobić go formą spotkania, nagrać wszystko na miejscu. Byłam przerażona, w dniu spotkania miałam notorycznie wrażenie, że czegoś nie mam, o czymś zapomniałam, ale jak się okazało, nie było tak źle. Od tego momentu regularnie przeprowadzam wywiady na żywo i nie odczuwam już tyle stresu, ile na samym początku. Droga była  oboista, czasem aż trudna do pokonania. Teraz jest łatwiej. Z czasem nabierasz doświadczenia, więc i pod górę łatwiej się wchodzi…

Możesz dać także kilka rad dla ludzi, którzy chcieli by tak jak ty stać się dziennikarzami, ale kompletnie nie wiedzą jak się do tego zabrać? Wielu na tym skorzysta.


Mariola Morcinková - Najważniejsza jest odwaga i determinacja. Odważyć się, by przyznać się do pasji przed samym sobą, a potem przed światem. Dużo piszcie i łapcie nowe szanse. Miejcie oczy i uszy szeroko otwarte, czasem coś, co wydaje się być daleko, jest bardzo blisko.

Chciałabym także, abyś opowiedziała o swoich innych pasjach. Czego dotyczą? Czy łączą się z dziennikarstwem czy może jest to kompletnie coś innego?

Mariola Morcinková - Nie odbiegam od średniej krajowej. (Śmiech.) Lubię dobrą muzykę, dobre filmy, smaczną kuchnię i wartościowe książki autobiograficzne. Lubię też po bardzo męczącym dniu rozpuścić upięte włosy, a sukienkę, w której wybieram się na wywiad, zamienić na wygodny, wymięty dres i kapcie. Jednak jeśli chodzi o to, czym się jeszcze zajmuję, dużo czasu poświęcam prowadzeniu Oficjalnego FanClubu Zespołu Rockoholic. Stronę prowadzę wraz z moją koleżanką z Łodzi .- Kasią Mańko. Działalność strony odbywa się oczywiście za zgodą i aprobatą wokalisty, Mikołaja Krawczyka. Jeśli są wśród Was osoby, lubiące dobrego rocka – zapraszamy do OFC Rockoholic na Facebooku. Już wkrótce kolejne nowości.

Co jest Twoim mottem życiowym?


Mariola Morcinková - Niezmiennie powtórzę sentencję, którą zacytowałam w Cieszynie podczas rozmowy z Panią Dominiką Stasik. Piękne i prawdziwe.
„Barany chodzą stadami, a orły latają samotnie“


Bardzo dziękuję za wywiad!

LINKI:
Strona - http://www.mariolamorcinkovaofficial.blogspot.cz/
Fanpage - https://www.facebook.com/Mariola-Morcinkov%C3%A1-wiadomo%C5%9Bci24pl-Debiutant-Pi%C3%B3ra-142192605867555/
Publikacje - http://www.wiadomosci24.pl/autor/mariola_morcinkova,364644,an,aid.html




Czytaj dalej »

Jak dokonać niemożliwego?

Cześć! Posłuchaj mnie! Patrzę na Ciebie! I wiesz kogo widzę? Osoba, która osiągnie wszystko! Spełnisz swoje marzenia, bo jesteś do tego zdolny. Wymierz swój cel! Co nim jest?! Napisz dużymi literami! Teraz powiedz co musisz zrobić by go osiągnąć?! Tak mało brakuje, żebyś był/a szczęśliwy/a? Na co czekasz? Ruszaj! Życie Ci ucieka z przed nosa, a ty powinieneś je gonić. Zdobywać marzenia. Tutaj nie ma ograniczeń. Jeśli czegoś chcesz to po prostu to weź! Kiedy naprawdę Ci zależy nic nie powinno stanąć Ci na drodze! Ludzie są marzycielami, bujają w obłokach, a tak naprawdę to wszystko mogą mieć w rzeczywistości. Wykorzystaj kreatywność jaką w sobie masz. Stwórz coś nowego, niech wszyscy to podziwiają. Na co czekasz? Boisz się co pomyślą inni? Jak zareagują? Jeśli zawsze będziesz się bał nic nie osiągniesz tak jak oni. Chcesz całe życie patrzeć jak inni, którzy się odważyli odnoszą sukcesy? Myślę, że nie. Więc już teraz zacznij wszystko planować, by Twoje marzenie spełniło się nie na 50%, nie na 75%, tylko na 100%, a nawet 2000% Wiem, że na to Cię stać. Uwierz w siebie i w swoje możliwości. Ludzie nie dostrzegają, że wszystko jest możliwe. Nie wierzysz? Spróbuj, a uwierzysz, że nawet Ty potrafisz latać! Może nie naprawdę, ale myślami, duszą, osiągnięciami. Jeśli będziesz naprawdę szczęśliwy poczujesz, że unosisz się te kilka centymetrów nad ziemią. Odnajdź swoją drogę do celu! Jaka ona jest? Usłana różami? Może są wokoło drzewa, a ona prowadzi Cię prosto w stronę słońca? A co jeśli jest pełna przeszkód? Po prostu je pokonaj! Dla takiego człowieka jak Ty to łatwizna. Do dzieła!


Czytaj dalej »

Roczek bloga w wiosenny dzień!

Słoneczko świeci. Ehh zbyt dużo moich postów zaczynam od słoneczko świeci. Ale od czego innego mogę zacząć? No chyba, że ktoś czyta to w nocy to księżyc świeci. Ale u mnie nie ma nocy. Może zacznijmy od zwykłego Dzień Dobry! Jest już kwiecień wakacje coraz bliżej. A dzisiaj w ten ciepły dzień mija roczek mojego bloga. I teraz zastanówmy się co mogę zrobić na ten wspaniały dzień. Piszcie swoje propozycje w komentarzach, a ja postaram się coś wybrać i to zrobić. Ahh pamiętacie te piękne czasy kiedy dodawałam post jak spadł śnieg w kwietniu? W tym roku mam nadzieję, że Go nie będzie. Mam dosyć zimna! Chce Lato! Wakacje! Ale za nim to musimy przetrwać do końca szkoły. Jeszcze Tyle lat nauki przede mną. Jeszcze 2 lata w liceum, potem 5 lat studiów. Zmieniam temat za tematem. To że względu na roczek mojego bloga. Dużo się zmieniło w tym czasie. Poszłam do liceum, poznałam mężczyznę mojego życia, nie długo będę rok starsza. A za kolejny rok 18-nastka. Wchodzenie w dorosłe życie z jednej strony cieszy, bo w końcu "wolni", a z drugiej więcej obowiązków. Czy życie jest trudne? Bardziej bym powiedziała że nudne. Moją nadzieją przed nudą jest rozwój bloga. Jeśli pomożecie mi rozwijać pasję życie będzie lepsze. A pro po pasji powstała nowa seria "Wywiady z pasji", której wszystkie dotychczasowe części możecie zobaczyć w zakładce na górze. Jeśli posiadacie pasje, zapraszam! Chętnie przeprowadzę z kimś ciekawy wywiad. Mój post zmienił się w falę refleksji, ogłoszeń i prośby o komentarze związane z wyzwaniem na roczek bloga. Potrzebuje od Was dużo komentarzy!! Na koniec tego emocjonującego postu zdjęcie pięknej oznaki wiosny!


Czytaj dalej »

Pozornie "zajebiści".

Samotność przytłacza, samotność zabija. Potrzebujesz ludzi! Gdzie oni są? Nienawidzą Cię za to jaki jesteś! Ciągle szydzą ''Jesteś nikim!!'', ''Jesteś dnem!'' Rozpierdalają Twój umysł hejtami. Rzygasz życiem, które daje Ci w kość! Nienawidzę ludzi, którzy udają kogoś kimś nie są. Co Wam da fajność?! Zabierzesz hajs i swój lans do grobu. No tak jesteś młody nie myślisz o śmierci. Bo po co? Przecież to tak daleko, lecz nigdy nie wiesz co Cię spotka! Może jutro pożegnasz kogoś bliskiego? A ty jak nędzna suka wykorzystujesz ludzi nie patrząc na ich cierpienie! Zastanów się trochę jaką krzywdę robisz innym ludziom!? To dla Ciebie śmieszne? Zobaczymy jak się będziesz czuć, gdy pośmiejemy się z Ciebie! Dobrze Ci tak? Wytykana, poniżana. Zajebiste życie co nie? Chcesz się zamienić? O nie to tylko dla tych twardych co zniosą wszystko i zamienią zło na dobro! Wiesz, bo w tym świecie, jest odrobina dobra w tej głębi zła! Możesz wybrać! Aby wiedzieć co to miłość, albo nienawiść! Po tak ostrym wstępie chcę Was ostrzec, że każdy ma uczucia. Że warto mieć coraz większe grono przyjaciół, a nie wrogów. Każdy narzeka na fałszywych przyjaciół. Może narzekasz na wszystko wokoło. Może najpierw zobacz jakie błędy Ty popełniasz i czy o Tobie nikt nie ma powodu powiedzieć, że jesteś fałszywy. Spójrz w lustro i zobacz kim Ty jesteś. A dopiero gdy odkryjesz siebie oceniaj innych! Nie bądź pozornie zajebistym. Bądź po prostu sobą!


Czytaj dalej »

O co poprosić dżina?

Świat wpada w wir. Kręcisz się i kręcisz się, marzysz by się zatrzymać. STOP! Twoje marzenie zostało spełnione. O czym jeszcze marzysz? Jestem dżinem i twoje marzenie jest dla mnie rozkazem.
Pierwsza odezwała się młoda kobieta, około 20 roku życia. - Marzę o prawdziwej miłości.
Tłum zaczął ją wyzywać. - Po co Ci miłość? Poproś o pieniądze, bogactwo!
Lecz tak naprawdę każdy marzył o miłości. Bał się jednak wyznać tego. W dzisiejszych czasach priorytetem są pieniądze. Gdyby jednak wszystko było za darmo. Świat byłby piękny. Mogę wsiąść do pociągu i nie martwić się o nic. Wszystko toczy się za darmo. Skoro ryż rośnie za darmo, nasiona są za darmo, jedzenie jest za darmo - wszystko za darmo. Darmo to znaczy bez pieniędzy, a nie pracy dzięki, które wiele rzeczy powstaje.
Podeszła kolejna osoba, tym razem był to mężczyzna. - Marzę o tej kobiecie. I wiecie co? Nie obchodzi mnie co myślicie, nie obchodzi mnie dżin. Teraz widzę, że ja potrzebuje miłości i ona też tego chce. I będzie moją bez spełniania marzeń, Jesteśmy tak silni, że sami możemy spełniać swoje marzenia . A ty o czym marzysz? Jeśli  naprawdę chcesz spełnić je, rusz do przodu, a nie siedzisz w miejscu i czekasz aż wszystko samo się zmieni.


Czytaj dalej »
Nie każdy dostrzega piękno. © 2018. Wszelkie prawa zastrzezone. Szablon stworzony z przez Blokotka