Prawdziwy Przyjaciel





W małym ogrodzie pewnej pani mieszkały pluszaki. Od lat zapomniane żyły we własnym gronie. Jednym z nich był Kolorek, który kiedyś miał tak wiele barw na swoim futerku. Po latach prawie ich nie widać, ale tęczowe imię pozostało. Mieszkał on przy jednym z drzew śliwkowych. Jakie miał marzenie? By znaleźć prawdziwego przyjaciela.




W zielonym ogrodzie mieszkał również Miłośniczek. Miał biała sierść i zawsze przy sobie nosi czerwone serce. Był dobrym, miłym i kochającym pluszakiem. Każdą złą rzecz wybaczał. Nigdy nie stracił nadziei, że ktoś znów się nim zaopiekuje. 


Pewnego słonecznego dnia obydwaj postanowili wybrać się na przyjęcie organizowane przez jedno z misiów. Nigdy wcześniej nie rozmawiali, teraz mieli okazję. Na wielkim pieńku zapoznali się. Godziny mijały a oni znajdywali coraz więcej tematów do pogawędki. Mieli wiele wspólnych pasji - zbieranie borówek, wspinanie po drzewach i wiele innych. Zrodziła się między nimi przyjaźń. Lecz czy to ta prawdziwa na wieczność? 


Gdy wracali do swych domów okazało się, że mieszkają na przeciwko siebie. 



Kolejnego dnia spotkali się przy wielkim świerku, by na nowo podjąć szereg tematów do rozmów. Lecz na pogawędce się nie skończyło. Postanowili razem pozbierać borówki. 



Wspinali się po małych gałązkach krzewu borówki i pojadali. Potem usiedli na ziemi i smakowali powoli uzbierane owoce.



I tak każdy dzień im mijał spędzając go we dwoje, jako prawdziwi przyjaciele świadczący radą, rozśmieszając gdy spłynie niechciana łza. Bawiąc się w dzień i w nocy mając głowę pełną pomysłów.
Razem podziwiali kwiaty rosnące w ogrodzie i wąchali ich przepiękny zapach.


Razem podziwiali niebo. Byli zachwyceni każdym kształtem jaki ukazywała każda z chmur. Wszystkie się czymś różniły. Jak ludzie. Wszyscy jesteśmy niby, lecz każdy z nas się czymś różni. 

Razem wspinali się po drzewach, podziwiając ogród z góry. 





Lecz tego dnia pluszaki przeliczyły się ze swoimi możliwościami. Wspięły się na największe drzewo. Podziwiały piękne widoki. Wiedziały, że jest to niebezpieczne, lecz dążyły by spełniać marzenia o spięciu się na najwyższe drzewo w ogrodzie.



Po chwili Kolorek zsunął się z czubka jabłoni i zawisł na jednym, małym listeczku.


Minęło kilka sekund, a Kolorek spadł. Nie było by to tak straszne, gdyby na dole nie czekał wielki potwór!


Miłośniczek szybko zszedł z drzewa i staną w obronie swojego przyjaciela. 


Wzniósł się na wyżyny swoich możliwości i przepędził złego potwora. 


Po tym zabrał swojego rannego, po upadku, przyjaciela do siebie. 


Opiekował nim się i dbał o niego. Robił mu pyszne obiadki i opatrywał ranę. 


I tak zostali przyjaciółmi na zawsze. Prawdziwy przyjaciel nigdy cię nie zostawi i wspomoże, kiedy będzie trzeba. Rzuci wszystko by być z Tobą. Prawdziwy Przyjaciel zawsze jest gdzieś obok Ciebie. Może czasem go nie zauważasz? Ale zawsze jest obok Ciebie. 


Napiszcie w komentarzach o waszych przyjaciołach. Jak się poznaliście i ile już razem wytrzymaliście?!
Na koniec selfie naszych bohaterów! 



Czytaj dalej »

Motywacja #3

Za kilka tygodniu skończą się wakacje i znowu zacznie się szkoła. Przed nią chciałabym was zmotywować na nowy rok szkolny do działania i przedstawić mam kilka motywujących kartek.
Jeśli Ci mało zajrzyj do poprzednich części motywacji:
http://crazyphotonature.blogspot.com/2016/08/motywacja.html
http://crazyphotonature.blogspot.com/2016/10/motywacja-2.html






















Ruszajcie w drogę! Lecz najpierw zostawcie komentarz czy was zmotywowałam! Podzielcie się zdaniem na temat tych tekstów. Wyślijcie ten post do osób bez motywacji i bardzo leniwych! 
Czytaj dalej »

Sportowo

















Zdjęcia wykonała Alexandra Mariani na stadionie Victoria Sulejówek w Sulejówku
Blog Alexandry: http://alexamariani.blogspot.com/
Instagram Alexandry: https://www.instagram.com/alexiajmariani/




Czytaj dalej »
Nie każdy dostrzega piękno. © 2016. Wszelkie prawa zastrzezone. Szablon stworzony z przez Blokotka