Nigdy nie sądziłam, że dożyje czasów, kiedy świat zwariował. Wojna jest czymś strasznym i mam ogromną nadzieję, że to się szybko skończy i w końcu świat wróci do normalności w jakiej żył. Powiem szczerze, że mnie to trochę przerasta. Najpierw pandemia, a teraz wojna. Mam szczerą ochotę krzyknąć ,,Ludzie ogarnijcie się!" Zastanawiam się, kto to wszystko tworzy i zarządza. My - społeczeństwo zamiast wspólnie rozwijać się, robić w życiu to co kochamy, być coraz lepszą wersją siebie i rozwijać swoją duchowość to ciągle walczymy i kłócimy się. Nie rozumiem po co. I nigdy nie rozumiałam dlaczego ,,człowiekiem gardzi człowiek" jak wspomina Czesław Niemen w utworze ,,Dziwny jest ten świat". W sumie dobrze powiedział... dziwny jest ten świat, a moim zdaniem tym dłużej jesteśmy w latach 20 XXI wieku tym bardziej dziwny i inny niż przedtem. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek wrócimy do świata, który był kiedyś... To był piękny świat, gdzie każdy był wolnym człowiekiem, a szczególnie bardziej wolnym niż teraz... Mam nadzieję, że wszyscy damy radę i w końcu ten świat się ogarnie, bo ja już go nie ogarniam A wy?
Komunikuj do mnie!
Wiecie czego najbardziej brakuje ludzkości? Komunikacji! Takiej zwykłej rozmowy i powiedzenia sobie prawdy. Zauważyłam, że Polacy już chyba tak mają, że jeśli coś im się nie podoba to nie powiedzą o tym wprost, nie porozmawiają, tylko będą się wkurzać i obrażać, albo obgadywać za plecami.
Ile razy spotkaliście się z tym, że ktoś zamiast wprost powiedzieć, słuchaj popraw to i to, bo to źle wygląda to mówi za plecami: "Ale się ubrał", lub wyzywa, że ktoś inaczej wygląda. Jaki to ma cel?
Powinniśmy szanować siebie nawzajem, pomagać. A nie dobijać drugiego człowieka. Poniżając daną osobę, powoli zabijasz ją od środka. Dlaczego nie ma na świecie kary za takie morderstwo?!
Kiedy ktoś ma problem, nie razi sobie, nie mówmy: Przesadzasz!
Problem nigdy nie tkwi tylko w tej osobie, tylko w ludziach wokół. Dziecko na początku patrzy na świat w piękny sposób, a potem dorośli starają się zamalować świat na szaro, mówiąc mu, że nigdy nie będzie jak ktoś tam, że jest za grube. Potem spotyka takich rówieśników, którzy uważają, że zjedli wszystkie rozumy i starają się znaleźć kozła ofiarnego, aby dowartościować siebie. O jakie smutne życie musi być takich ludzi.
Wiecie co? Rozumiem już Piotrusia Pana. Nie chciał on dorosnąć, bo bał się odpowiedzialności, rachunków, czy pracy. Nie chciał po prostu zapomnieć jak to jest być dzieckiem i patrzeć inaczej na świat. Z uśmiechem.
Gdy świat się wali, pamiętaj o jednej ważnej rzeczy: Masz cel w tym życiu! Musisz pokazać innym, że to oni są słabi. Poza tym jeśli się poddasz to pamiętaj, wtedy twoi rodzice będą mieć dostęp do twojego telefonu i to oni będą grzebać ci w rzeczach i wyrzucą wszystkie dla Ciebie wartościowe rzeczy.
Pamiętaj najważniejsze to cieszyć się z małych rzeczy. Cieszyć się ze słonecznego poranka, z zapachu herbaty, z uśmiechu drugiej osoby, z tego, że mamy dostęp do Internetu, z tego, że nie długo wszystko minie i będzie już tylko lepiej. Tym gorzej jest na początku tym lepiej będzie dalej.
Miłego Życia!
Może będę się pojawiać tutaj częściej ;)
Drugie dno koronawirusa
Do myślenia jakie towarzyszyło nam, gdy świat był mały, gdy liczyły się marzenia. Nie liczyło się godzin do końca dnia, by wreszcie iść spać. Każdy dzień był okazją do realizacji. Potem czas zaczął pędzić, rozpędzać się w niebiezpieczna prędkość. Nie mając kontroli spędząc studia/praca - dom, studia/praca - dom. Nie mając casu by chodź na chwilę przelać swe uczucia na skrawek papieru, lub chociażby serwetki w McDonaldzie. Nagle świat powiedział STOP! Wrócilismy do domów, wrócilismy do naszego podrówka. Na początku uznaliśmy to za ferie, za wakacje, potem, pociągała nas nawet nauka. A teraz, gdy odpalamy muzykę jak dawniej w głowie pojawiają się myśli i przemyślenia, czy ten czas może mieć drugie dno?
Jakie jest drugie dno?
Co jeśli w tym pandemicznym czasie świat mówi nam, żebyśmy się wyzerowali, pomyśleli o czyms o czym nie mielismy czasu myśleć. Rozwijać to co nie szło nam wczesniej. Odnaleźć w sobie talenty wcześniej nie znane nam. Teraz powiedz sobie stop. Rozplanuj swój dzień, by powrócić do tworzenia czegoś na co nie masz nigdy czasu. Czy pamiętasz jeszcze jakie plany chodziły ci po głowie kilka lat temu? Jeszcze przed nielegalnym wyścigiem szczurów do bezcelu.
Czy jesteś szczęśliwy/a?
Odpowiedz sobie na to pytanie. Czy dotychczasowe życie było takim jakim sobie je wymarzyłeś? W życiu ważne jest to by robić to co się kocha, a nie to co musisz zrobić, by mieć dużo pieniędzy. Naucz się, że prawdziwe szczęście to, gdy każdego dnia zasypiasz z usmiechem obok osoby, która wspiera cię w 100%. Nawet, gdy obecna pandemia, rozdziela was na długi czas, przypomnij sobie, jak możesz rozwijać swoje dawne pasje. Odpal w słuchawkach lub na cały dom muzykę, która kojarzy ci się z dawnymi czasami. Śpiewaj na cały głos i baw się jakby nie słuchał nikt, tańcz jakby nie widział nikt. Baw się, nie martwiąc się o nic.
Zacznij myśleć pozytywnie!
Nic nie stoi ci na przeszkodzie, do tego by myśleć pozytywnie. Teraz, gdy większość czasu spędzamy w domu, czas by nauczyć się wielu rzeczy do tej pory nie odkrytych, by w końcu odpalić ćwiczenia, zatańczyć zumbę, pomedytować, zacząć praktykować jogę. Na co czekasz? Skomentuj ten post i leć działać. Pamiętaj wszystko jest możliwe! Niemożliwe po prostu potrzebuje więcej czasu, by stać się możliwe.
Dawno mnie nie było, chociaż byłam wszędzie.
Tymczasem witajcie z powrotem! <3



przez
Blokotka